Sprzedali kopalnie za 4,1 mld dolarów

1712142979 bhp

fot: BHP

BHP pracuje nad przejściem na inne surowce i odejściem od aktywów związanych z węglem

fot: BHP

BHP i Mitsubishi Development Pty (MDP) ogłosiły 2 kwietnia, że zakończyły sprzedaż kopalni Blackwater i Daunia spółce Whitehaven Coal za 4,1 mld dolarów.

Jak donosi portal mining.com sprzedaż, ogłoszona po raz pierwszy w październiku 2023 r., stanowi kolejny krok w dążeniu koncernu BHP do zaprzestania działalności węglowej w Queensland po tym, jak w zeszłym roku ta największa na świecie spółka górnicza notowana na giełdzie, sprzedała kopalnie węgla South Walker Creek i Poitrel.

Kopalnie Daunia i Blackwater były częścią spółki joint venture BHP Mitsubishi Alliance (BMA) zajmującej się węglem metalurgicznym w Queensland. Każda ze spółek BHP i MDP ma po 50 proc. udziałów w BMA.

 

BHP pracuje nad przejściem na inne surowce i odejściem od aktywów związanych z węglem. Jego uwaga skupia się na metalach przemysłowych, takich jak miedź i nikiel.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Śląska godka na liście UNESCO? Kohut: Nie ma rzeczy niemożliwych

Europoseł Łukasz Kohut w sprawie języka śląskiego nie dał rady drzwiami, więc wchodzi oknem i ogłasza podjęcie starań, których celem jest objęcie ślōnskij godki międzynarodową ochroną w ramach UNESCO. Przedstawia plan działań zmierzających do wpisania języka śląskiego na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego, a następnie na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości.

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.