Spotkanie z minister. „Są niespójności w zapowiedziach rządu”

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Dominik Kolorz

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W piątek, 15 marca, rozpoczęło się spotkanie sygnatariuszy umowy społecznej dla górnictwa. Podczas rozmów związkowcy będą chcieli się dowiedzieć, jaka będzie przyszłość umowy regulującej przyszłość branży górniczej.

Spotkanie rozpoczęło się w piątek o godz. 11 w siedzibie Ministerstwa Przemysłu w Katowicach przy ulicy Powstańców (budynek jest równocześnie siedzibą Polskiej Grupy Górniczej). W rozmowach biorą udział sygnatariusze umowy społecznej dla górnictwa – przedstawiciele związków zawodowych, spółek węglowych, a stronę rządową reprezentuje minister przemysłu Marzena Czarnecka.

- Musimy zrobić nowe otwarcie z umową społeczną – zaznaczył przed rozpoczęciem spotkania Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności i jeden z głównych architektów umowy społecznej.

- Jest nowy rząd, nowa władza. Pani minister zapowiadała pewne korekty i na pewno będziemy chcieli wiedzieć, czego te korekty miałyby dotyczyć. Ale przede wszystkim widzimy już trochę niespójności w zapowiedziach rządu, szczególnie Ministerstwa Klimatu i Środowiska w kontekście umowy społecznej. Myślę, że to trzeba będzie dzisiaj wyjaśnić – dodał Kolorz.

Podpisana w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w 2021 roku umowa zawiera uzgodnione wspólnie zapisy dotyczące: mechanizmu finansowania spółek sektora górnictwa węgla kamiennego, indeksacji wynagrodzeń, zasad budowy i wdrażania instalacji tzw. czystego węgla, powołania specjalnego Funduszu Transformacji Śląska, gwarancji zatrudnienia, pakietu świadczeń socjalnych dla pracowników likwidowanych Jednostek Produkcyjnych. W dokumencie ustalono terminy zakończenia eksploatacji węgla kamiennego w poszczególnych kopalniach w perspektywie do końca 2049 roku.

Kluczowym elementem umowy społecznej jest pakiet osłon socjalnych dla pracowników z likwidowanych kopalń. Pakiet ten zawiera zarówno urlop górniczy, urlop przeróbkarski, jednorazową odprawę, jak i kompleksowy system alokacji. Wszystkie te rozwiązania mają za zadanie zagwarantowanie stabilizacji na śląskim rynku pracy. W umowie zapisano również, że podjęte zostaną prace nad stworzeniem dodatkowego systemu wsparcia dla specjalistycznych przedsiębiorstw górniczych kooperujących z górnictwem węgla kamiennego oraz dla gmin górniczych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.