Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 760.96 USD (+0.30%)

Srebro

77.43 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.26 USD (-1.04%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-0.41%)

Miedź

6.02 USD (+0.05%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 760.96 USD (+0.30%)

Srebro

77.43 USD (+0.54%)

Ropa naftowa

98.26 USD (-1.04%)

Gaz ziemny

2.68 USD (-0.41%)

Miedź

6.02 USD (+0.05%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Sport: mistrz sylwetki, mistrz Polski

1371277957 16 lukasz arc k3

fot: archiwum domowe

Łukasz Szołtysek pręży muskuły przed kolejnymi zawodami.

fot: archiwum domowe

Żadnych używek, trening i dieta - trzy żelazne zasady kulturysty. Posiłki trzeba spożywać regularnie. Nie jest to łatwe, zwłaszcza gdy pracuje się w transporcie, na dole kopalni.

Jedzenie na następny dzień najlepiej przygotować wieczorem. Rano pozostaje podzielić wszystko na porcje, wrzucić do pojemników i w te pędy gnać do pracy.

Łukasz Szołtysek, mistrz Polski w kulturystyce (kat. 75 kg), opanował tę marszrutę na pamięć. Prócz siły mięśni cechuje go równie wielka siła woli. Nie rezygnuje z treningów, choć łatwo nie jest.

- Codziennie wstaję o czwartej rano, żeby zdążyć na szychtę w kopalni Jankowice. Po robocie prosto z szoli biegnę ćwiczyć. Jak wieczorem wracam do domu, jestem całkowicie wykończony. Ledwo starcza mi sił, żeby wiadomości przejrzeć w komputerze i padam - opisuje Łukasz.

Pięć lat temu ukończył technikum górnicze w Wodzisławiu Śląskim. Trenować zaczął pod koniec trzeciej klasy. Kiedy rozpoczął pracę w kopalni, miał obawy, czy uda mu się pogodzić życie zawodowe z wyczynowym sportem.

Sportowe "smakołyki"
- Miałem szczęście, że trafiłem do grupy fajnych ludzi. Wyglądałem trochę dziwnie z tymi pojemnikami z jedzeniem, które zwoziłem każdego dnia na dół. Przynajmniej dwa razy w czasie szychty musiałem zrobić sobie przerwę na posiłek, ale nikt nie miał nic przeciwko mojemu stylowi życia. Za to jestem wdzięczny przełożonym i kolegom. Podziwiam również moja mamę, której stale przeszkadzam w kuchni, przyrządzając swoje sportowe "smakołyki" - zwierza się kulturysta.

Dla niego najważniejszy jest okres bezpośrednio poprzedzający konkretne zawody. Wówczas spożywa 6 pełnowartościowych posiłków, składających się głównie z ryżu, kurczaka, ryb i warzyw. Trenuje 5 razy w tygodniu. Dodatkowo każdego dnia korzysta z bieżni, aby spalić nadmiar tkanki tłuszczowej. W ciągu trzech miesięcy następuje ostra redukcja wagi z 92 kg do 75 kg w dniu zawodów. Kulturyści mówią wówczas o "rzeźbieniu sylwetki".

- Jest to dla mnie najtrudniejszy czas. Są nawet momenty, że brakuje mi w pracy sił i wtedy muszę mocno zaciskać zęby - tłumaczy dalej Łukasz.

Minęły właśnie 4 lata od jego debiutu w Mistrzostwach Śląska. Trema dała się we znaki, ale trzecie miejsce zmotywowało go do dalszej pracy. Dzięki temu sięgnął jeszcze po tytuł mistrza Śląska i w końcu mistrza Polski w swojej kategorii.

Ciągnie go w świat
Młody górnik z kopalni Jankowice marzy teraz o karierze międzynarodowej. Niedawno miał okazję wyjechać na zawody do Macedonii. Niestety, zabrakło środków finansowych. Plany na przyszłość to mistrzostwa Polski i mistrzostwa Europy w przyszłym roku. Łukasz oszczędza pieniądze, poszukuje ewentualnych sponsorów i wierzy w swoje dobre strony.

- Zaliczam do nich ramiona i mięśnie naramienne. Muszę jeszcze popracować nad klatką piersiową. Trenuje mi się ją gorzej niż inne partie ciała. Mięśnie najszersze grzbietu też wymagają poprawy. Ale w tym przypadku muszę stosować się do zaleceń lekarza, bo parę miesięcy temu doznałem poważnej kontuzji i nie mogę ich na razie zbytnio obciążać - przyznaje.

Gorąco też zachęca młodzież do podejmowania treningów.

- Każdy może spróbować zmierzyć się z tą dyscypliną. To oczywiste, że istotne są cechy genetyczne, ale treningi i silna wola stanowią podstawę. Ja, gdy zaczynałem, ważyłem 56 kg przy wzroście 171 cm. Można by rzec: chudzielec, a mimo wszystko dopiąłem swego - przekonuje Łukasz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

Wincenty Pstrowski: "Kto wyrobi więcej ode mnie?" Górnik, symbol epoki i ofiara systemu

Katowicki Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że 18 kwietnia minęła kolejna rocznica śmierci Wincentego Pstrowskiego. Zmarł  w 1948 r. w Krakowie. Górnik, rębacz dołowy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli propagandy pracy w Polsce Ludowej.

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.