Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 179.41 USD (+0.41%)

Srebro

85.75 USD (+0.43%)

Ropa naftowa

98.87 USD (+2.05%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.52%)

Miedź

5.89 USD (+0.02%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Spore zainteresowanie przetargiem w metropolii na kursy 300 autobusów przez 8 lat

Kcechorzowska fotztm

fot: Zarząd Transportu Metropolitalnego

Zarząd Transportu Metropolitalnego jest jednostką budżetową GZM i największym organizatorem komunikacji miejskiej w Polsce

fot: Zarząd Transportu Metropolitalnego

Zainteresowanie przetargiem Zarządu Transportu Metropolitalnego na obsługę w ciągu ośmiu lat połączeń przez ponad 300 autobusów miejskich na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jest spore - oceniła dyrektor ZTM Małgorzata Gutowska.

Jak zaznaczyła, trwający od końca lipca br. przetarg obejmuje - w perspektywie ośmiu lat realizacji - docelowo blisko jedną trzecią rynku ZTM. Przetarg zakłada nowe w GZM podejście do zarządzania przewozami: przejście z zamawiania obsługi poszczególnych linii na zamówienie puli dostępnych wozokilometrów. Ma to dawać większą elastyczność w zarządzaniu komunikacją miejską, szczególnie przy organizowaniu zastępczej komunikacji czy w sytuacjach awaryjnych.

Zarząd Transportu Metropolitalnego jest jednostką budżetową GZM i największym organizatorem komunikacji miejskiej w Polsce. Na ulice 56 miast i gmin wysyła ok. 1,5 tys. autobusów, tramwajów i trolejbusów. Wszystkie te pojazdy, należące do kilkudziesięciu operatorów, obsługują ok. 450 linii o różnym charakterze i zatrzymują się na prawie 7 tys. przystanków. W 2019 r. pokonały ponad 100 mln km, obsługując ok. 250 mln przejazdów.

Na przełomie 2020 r. i 2021 r. członkowie zgromadzenia GZM zgodzili się, aby Metropolia objęła udziały największych tamtejszych operatorów komunikacji miejskiej: należących do samorządów miast Przedsiębiorstw Komunikacji Miejskiej w Gliwicach, Katowicach, Sosnowcu i Tychach. Dzięki temu, podobnie jak w przypadku należącego w całości do Metropolii PKM Świerklaniec, spółki te będą dostawały zlecenia w formule in-house, z pominięciem przetargów.

- Przyjęliśmy, że nasz rynek będziemy dzielić na segmenty; wydzieliliśmy ich dwanaście. Siedem przeznaczyliśmy na rynek prywatny, pozostałe pójdą w powierzeniu na rynek wewnętrzny - dla PKM-ów - wyjaśniła Gutowska.

Wskazała, że dotychczasowe umowy z PKM-ami kończą się w jednym terminie. Pozostałe linie są objęte różnymi terminami umów i będą one ważne jeszcze 5-6 lat. Dlatego wyłonieni w przetargu wykonawcy będą stopniowo obejmowali swoje pule przewozów - od stycznia 2022 r. będzie to pierwszych sześć linii i ponad 20 autobusów, a blisko 60 pojazdów - od czerwca 2022 r.

- Docelowo jest to niespełna jedna trzecia naszego rynku - zachowaliśmy proporcję, która daje nam pewną elastyczność. Wprowadziliśmy ograniczenie, że jeden wykonawca może pracować z nami przy dwóch pakietach. Nie chcemy iść w stronę pewnego monopolu, że po jednej stronie mamy tylko PKM-y, a po drugiej tylko jednego wykonawcę - zaznaczyła dyrektor ZTM.

- Dajemy sobie możliwość współpracy z kilkoma podmiotami prywatnymi: z założeń postępowania wynika, że minimalnie może ich być cztery, a maksymalnie siedem. Dla porównania, obecnie mamy ich ok. 40. Współpraca z mniejszą liczbą przewoźników przełoży się na jakość: w przetargu mamy zaszyte oczekiwanie, że nasi kontrahenci będą posiadali dyspozytornie, więc łatwiej będzie nam komunikować się z kilkoma podmiotami, niż mnóstwem podmiotów - oceniła Gutowska.

- Jest dosyć spore zainteresowanie; mamy już ponad setkę pytań do tego postępowania - wskazała dyrektor. Mamy też pytania od przewoźników, którzy dotąd nie jeździli na tym rynku - podkreśliła.

Przypomniała, że kryteria oceny ofert to 60 proc. cena, w 15 proc. wiek pojazdów, w 15 proc. klimatyzacja przestrzeni pasażerskiej i w 10 proc. monitoring.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.