Spółki górnicze płacą w terminie

fot: Jarosław Galusek/ARC

Do naruszeń przyczynia się niedostateczna znajomość przepisów przez osoby odpowiedzialne za obsadę stanowisk pracy

fot: Jarosław Galusek/ARC

W czasie kontroli Państwowej Inspekcji Pracy w spółkach zajmujących się wydobyciem węgla nie stwierdzono przypadków nieterminowego wypłacania wynagrodzeń. Prawidłowo naliczane i wypłacane były również wynagrodzenia za urlop wypoczynkowy.

Z przeprowadzonych przez kontrolerów czynności oraz informacji uzyskanych od pracodawców i osób kierujących pracownikami wynika, że zdecydowanie najwięcej problemów powodujących naruszanie przepisów dotyczących czasu pracy wiąże się głównie z niedostatecznym poziomem zatrudnienia pracowników wykonujących prace pod ziemią. Powoduje to, że w przypadku absencji związanych z urlopami wypoczynkowymi oraz zwolnieniami lekarskimi osoby dozoru odpowiedzialne za kierowanie pracami nie mają możliwości zatrudnienia przy wykonywaniu poszczególnych prac wystarczającej liczby wykwalifikowanych pracowników, nie naruszając przy tym przepisów o czasie pracy.

Do naruszeń przyczynia się również w pewnym stopniu niedostateczna znajomość przepisów prawa pracy przez osoby odpowiedzialne za obsadę poszczególnych stanowisk pracy.

Nieprawidłowości w zakresie wypłaty wynagrodzeń spowodowane były głównie błędnym naliczaniem części godzin przepracowanych w porze nocnej oraz powyżej normy dobowej czasu pracy, a także zaniżeniem wysokości dodatku do wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w porze nocnej.

Niewypłacenie części dodatków za przepracowane godziny nadliczbowe wynikało z niedostatecznej znajomości przepisów obowiązujących przy zatrudnieniu pracownika ponownie w tej samej dobie pracowniczej. Część dodatków za pracę w porze nocnej została błędnie naliczona z powodu zaniżenia dodatku do wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w porze nocnej.

Wyniki kontroli wskazują na konieczność prowadzenia dalszych działań kontrolnych skoncentrowanych na obszarach, w których najczęściej stwierdzano naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy i wynagrodzeń oraz przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, w szczególności obejmujących: drogi przewozowe, drogi i dojścia do stanowisk pracy oraz przejścia na stanowiskach pracy, zabezpieczenia stropów i ociosów przed zagrożeniami wynikającymi z opadu skał, wykonywanie obudów kotwowych zgodnie z przepisami, technologiami i projektami technicznymi, wykonywanie obrywki oraz wykładki stropów i ociosów, stan techniczny maszyn i urządzeń górniczych, stan techniczny urządzeń i instalacji elektrycznych oraz prowadzenie przez zespoły powypadkowe rzetelnej analizy przyczyn i okoliczności wypadków przy pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.