Spółka Tramwaje Śląskie dezynfekuje wagony; teraz także parą wodną

1528541741 tramwaj tramwaje slaskie um katowice

fot: UM Katowice

Katowiccy samorządowcy chcą osiągnąć zgodę z właścicielami jak największej liczby nieruchomości na trasie przyszłego tramwaju na południe miasta

fot: UM Katowice

Spółka Tramwaje Śląskie, która zleca firmie sprzątającej odkażanie taboru środkiem przeciwwirusowym i przeciwbakteryjnym wprowadziła ostatnio także dezynfekcję wagonów parą wodną. Ma to zwiększyć skuteczność tych działań.

Dezynfekcja tramwajów środkiem bakterio- i wirusobójczym jest działaniem standardowym, prowadzonym przez firmę sprzątającą wagony w spółce Tramwaje Śląskie SA każdego dnia. W związku z pandemią koronawirusa sprzątanie i dezynfekcja wagonów stały się jednym z najważniejszych elementów codziennej ich eksploatacji - zaznacza spółka.

- Każdy wagon zjeżdżający z linii do zajezdni poddawany jest procesowi odkażania specjalnym środkiem dezynfekującym. Postanowiliśmy jednak pójść krok dalej i wprowadzić dodatkowe rozwiązanie zwiększające efektywność tych działań - powiedział rzecznik Tramwajów Śląskich Andrzej Zowada.

Dlatego od początku kwietnia, okresowo wagony dezynfekowane są dodatkowo za pomocą pary wodnej. - Według naukowców zajmujących się badaniami nad wirusami, para wodna o temperaturze 80-90 stopni Celsjusza jest w stanie dezaktywować wirusa. Taką temperaturę ma para wydostająca się z dyszy urządzeń wykorzystywanych przez pracowników czyszczących nasze tramwaje - zaznaczył Zowada.

Dwustopniowe odkażanie wagonów prowadzone jest średnio raz w tygodniu: najpierw pojazd czyszczony jest dokładnie parą wodną, a następnie kolejne osoby dezynfekują powierzchnie specjalistycznym środkiem wiruso- i bakteriobójczym. Cały proces trwa - w zależności od wagonu - od 50-120 min.

Zabiegi dezynfekcyjne są prowadzone wszystkich zajezdniach spółki Tramwaje Śląskie - w Będzinie, Katowicach, Bytomiu i Gliwicach. Będzie kontynuowany tak długo, jak długo będzie tego wymagać sytuacja epidemiologiczna w Polsce. - Chcemy, aby pasażerowie czuli się w tramwajach bezpieczni i robimy wszystko, żeby tak było. Prosimy jednak pasażerów, by także przyłączyli się do nas i nosili elementy ochronny indywidualnej - zaapelował rzecznik.

Tramwaje Śląskie są jednym z największych operatorów sieci tramwajowych w Polsce. Spółka obsługuje 28 linii w 12 miastach. TŚ należą do 12 miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Ponad 47 proc. udziałów mają Katowice, ponad 11,5 proc. - Sosnowiec, ponad 9,5 proc. - Bytom, a po ponad 8 proc. - Chorzów i Zabrze. Pozostałymi udziałowcami są: Czeladź, Dąbrowa Górnicza, Gliwice, Mysłowice, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie oraz Świętochłowice.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.