Solidarność z PKP Cargotabor apeluje do premiera

fot: Tomasz Rzeczycki

W latach 2021-2022 doszło do ponad stu trzydziestu wypadków pociągów towarowych na liniach kolejowych w Polsce

fot: Tomasz Rzeczycki

Komisja Zakładowa NSZZ Solidarność w PKP Cargotabor zaapelowała do premiera Donalda Tuska o interwencję w celu ratowania spółki i 2600 miejsc pracy w centrali oraz 16 sekcjach napraw taboru w całej Polsce. Przyczyną dramatycznej sytuacji firmy są problemy finansowe spółki matki, czyli PKP Cargo.

– Stajemy się niewypłacalną firmą, na skraju upadłości. PKP Cargo nie wywiązuje się z zawartych z nami umów, zalega od wielu miesięcy z płatnościami za naprawę swojego taboru. Z tego powodu nie mamy środków na wypłatę wynagrodzeń dla pracowników. Zarząd PKP Cargo nie podejmuje żądnych działań zmierzających do uratowania spółki zależnej PKP Cargotabor – czytamy w piśmie związkowców do szefa rządu.

– Boimy się, że nasza spółka może zostać zlikwidowana z dnia na dzień, bo naszych ludzi nie obejmą te instrumenty, które wprowadzono w PKP Cargo. Chodzi mi o tzw. nieświadczenie pracy i wypłacanie w zamian 60 proc. wynagrodzenia. Nas to nie dotyczy. Zostaliśmy z niczym – mówi Andrzej Morel, przewodniczący Solidarności w Cargotabor.

W liście do szefa rządu związkowcy podkreślili, że chcą uczestniczyć w procesie uzdrawiania Grupy PKP Cargo.

– Również chcemy przywrócić wysoką pozycję całej Grupy sprzed 10 lat, jesteśmy gotowi na ciężką pracę i szukanie oszczędności, aby tylko utrzymać miejsca pracy – czytamy w wystąpieniu związkowców.

W komunikacie prasowym czytamy, że PKP Cargotabor powstała przed 10 laty. Specjalizuje się w naprawie, utrzymaniu i modernizacji taboru kolejowego. W jej skład obok centrali w Warszawie wchodzi 16 sekcji napraw taboru w Czerwieńsku, Dąbrowie Górniczej, Gdyni, Gorzowie Wielkopolskim, Jaworzynie Śląskiej, Karsznicach, Kluczborku, Krakowie, Łodzi, Olsztynie, Ostrowie Wielkopolskim, Szczecinie, Tarnowskich Górach, Toruniu, Tczewie i w Zabrzegu Czarnolesiu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.