Słowiński Park Narodowy, złoża piasku bez znaczenie przemysłowego

fot: Tomasz Rzeczycki

To nie piasek, lecz torf był główną kopaliną pozyskiwaną tam, gdzie obecnie znajduje się Słowiński Park Narodowy

fot: Tomasz Rzeczycki

Pięćdziesiąt pięć lat temu w północnej części Polski zaczął istnieć Słowiński Park Narodowy. Choć znany jest przede wszystkim z ogromnych, ruchomych wydm, to jednak nie piasek był tam główną pozyskiwaną kopaliną. Na terenach, które weszły w skład parku, odbywało się wydobycie torfu. Tereny po eksploatacji były w ostatnich latach rekultywowane. Obecnie park natomiast zakończył konsultacje społeczne planu ochrony Słowińskiego Parku Narodowego.

Słowiński Park Narodowy istnieje od 1967 r. i obejmuje połać terenu na wschód od Ustki, pomiędzy miejscowościami Rowy i Łeba. W jego skład wchodzą m.in. Mierzeja Łebska oraz jeziora Łebsko i Gardno. Turystów przyciągają ogromne ruchome wydmy, zasypujące od północy Jezioro Łebsko. Tutejsze piaski nie mają jednak znaczenia przemysłowego. Ze względu na zasolenie nie nadają się do budownictwa czy do hutnictwa.

W przeszłości istniało w tym rejonie kopalnictwo torfu. Torf wydobywany koło wsi Kluki używany był jako materiał opałowy. W latach 2019-2021 Klub Przyrodników ze Świebodzina realizował zadanie pod nazwą Ochrona torfowisk w Słowińskim Parku Narodowym przez przebudowę lub likwidację rowów melioracyjnych. i bruzd terenowych w celu ograniczenia odpływu wody. Celem rekultywacji terenów pokopalnianych było m.in. zatrzymanie procesów rozkładu torfu. Z terenu torfowisk usuwano drzewa lekkonasienne, w tym brzozy i topole.

W XXI wieku były widoki na wznowienie działalności górniczej w rejonie parku. W pobliżu miejscowości Żelazo, leżącej koło góry Rowokół (115 m n.p.m.), prowadzono badania pod kątem pozyskiwania gazu z łupków. Nie przyniosły one zadowalających wyników.

Jedną z najistotniejszych kwestii jest aktualnie przygotowywany nowy plan ochrony Słowińskiego Parku Narodowego. Do 30 marca 2022 r. można było zgłaszać wnioski i uwagi do projektu tego planu. Natomiast do ostatniego dnia kwietnia br. nie będą pobierane opłaty za wstęp na teren parku. Zwolnienie z opłat obowiązuje od początku października 2021 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bogusław Oleksy: „Nie rozważamy sprzedaży JSW Koks, pracujemy nad różnymi scenariuszami”

Bogusław Oleksy, p.o. prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej, podczas ostatniej konferencji wynikowej spółki, poinformował, że Grupa JSW nie rozważa sprzedaży JSW Koks, pracuje nad różnymi scenariuszami i optymalizacją kosztów.

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.