Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Słowiński Park Narodowy - niechciane złoża piasku

fot: Tomasz Rzeczycki

Niszcząca działalność fal morskich powoduje, że złoże piasku stopniowo ulega zmniejszeniu

fot: Tomasz Rzeczycki

Pomiędzy Rowami a Łebą wzdłuż wybrzeża Bałtyku ciągną się ogromne złoża piasku. Nie były on jednak w przeszłości eksploatowane na skalę przemysłową. Także obecnie, gdy tereny te wchodzą w skład Słowińskiego Parku Narodowego, nie ma na ten surowiec zakusów.

- Ten piasek jest zasolony, do budownictwa i hutnictwa się nie nadaje - mówi Andrzej Demczak, zastępca dyrektora Słowińskiego Parku Narodowego. - Na drogi też się nie nadaje, bo to nie jest piasek gliniasty.

Słowiński Park Narodowy leży w środkowej części polskiego wybrzeża Bałtyku. Utworzony został Rozporządzeniem Rady Ministrów z 23 września 1966 r., a funkcjonować zaczął z początkiem kolejnego roku. Park obejmuje dwa wielkie jeziora przybrzeżne - Gardno i Łebsko, piaszczystą mierzeję oddzielającą je od Bałtyku oraz kilka mniejszych jezior, a także część okolicznych lasów i szuwarów.

Elektryczna komunikacja miejska

Największą atrakcją parku są ruchome wydmy w gminie Smołdzino, położone około ośmiu kilometrów na zachód od Łeby. Najliczniej odwiedzana jest tam Wydma Łącka. Dojechać do niej z Łeby można wózkami akumulatorowymi - meleksami, z przesiadką z jednych meleksów na drugie w Rąbce. Jest to jednak droga impreza - łączny koszt przejazdu wyniesie 21 zł od osoby. Większą część trasy meleksy pokonują po drodze z betonowych płyt, zbudowanej przez Niemców. Można też dojść pieszo - jakieś trzy lata temu utworzono osobną ścieżkę, równoległą do betonowej drogi. Nie ma już za to konnych furmanek, które w ostatniej dekadzie XX wieku przez kilka lat dowoziły turystów pod Wydmę Łącką.

Wydmy w Słowińskim Parku Narodowym są imponujące. Wydma Łącka dochodzi do wysokości 30 m n.p.m. Z punktu widzenia górniczego jest to ogromne złoże piasku, na które jednak nie ma chętnych, ze względu na zasolenie. Nie znaczy to, że wielkość tego złoża pozostaje bez zmian. W ostatnich dziesięcioleciach ulega ono zmniejszeniu.

Piasek przepada w morzu

Jak tłumaczy Elżbieta Rutkowska ze Słowińskiego Parku Narodowego, każdy odcinek wybrzeża w perspektywie historycznej podlega raz procesom akumulacyjnym - czyli przyrastaniu a kiedy indziej procesom abrazyjnym - to znaczy niszczeniu. Zależy to w dużej mierze od nachylenia brzegu w stosunku do dominującego kierunku wiatrów północno-zachodnich. Brzegi, które są położone prostopadle do kierunku wiatru, są z większą siłą niszczone. Tak też wygląda sytuacja w Słowińskim Parku Narodowym.

- Generalnie polski brzeg ulega abrazji - mówi Elżbieta Rutkowska. - Pracuję w tym parku prawie trzydzieści lat i pamiętam miejsca, w którym brzeg był szerszy, a teraz jest węższy.

Do ubywania zasobów piasku wydmowego przyczyniają się w śladowych ilościach także turyści, którzy wynoszą piasek w butach, a niektórzy także w butelkach. Póki co, nie zostało to zabronione. Zresztą nikt nie byłby w stanie tego upilnować.

Piasek to niejedyne bogactwo naturalne Słowińskiego Parku Narodowego, na które nie ma amatorów. Podobnie wygląda sytuacja z gazem łupkowym. Kilka lat temu, gdy panowała „gorączka łupkowa”, badania pod tym kątem prowadzone były tuż przy granicy parku, w miejscowości Żelazo, leżącej u podnóża góry Rowokół (115 m n.p.m.). Ale gorączka gazowa minęła i zapanowała cisza.

Tereny pokopalniane pod ochroną

Jedynym surowcem kopalnym, jaki pozyskiwano w znacznych ilościach na tym terenie, jest torf.

- Torf był pozyskiwany na potrzeby opałowe w rejonie Kluk - opowiada wicedyrektor SPN Andrzej Demczak. - Tam nawet na początku maja organizowana jest impreza Czarne Wesele, takie dożynki torfowe.

Współcześnie kopalnia torfu funkcjonuje przy zachodniej granicy parku, w rejonie wsi Krakulice. W tamtym rejonie część gruntów pokopalnianych została przejęta przez Park. Pozostają one w zarządzie Parku, ale nie zostały do niego włączone, gdyż wymagałoby to zmiany w rozporządzeniu rządowym. Do parku włączono za to wcześniej inne grunty pokopalniane, leżące na południe od wsi Żarnowska, także niedaleko od Krakulic. Kto chciałby je zobaczyć, najłatwiej do nich dotrze drogą gruntową od strony Krakulic.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Któż z nas nie miał w rodzinie górnika? Sosnowiecka szkoła ratuje pamięć o kopalni Niwka-Modrzejów

W Niwce, górniczej dzielnicy Sosnowca, grupa pasjonatów lokalnej historii zgromadzona jest wokół SP nr 15. Od lat dba także o górnicze dziedzictwo. O tym, jak ważna jest historia, pamięć o górnikach – mieszkańcach dzielnicy Niwka, w Szkole Podstawowej nr 15 im. Stefana Żeromskiego w Sosnowcu nie trzeba nikogo przekonywać. Przed szkołą stoi wagonik z kopalni Wujek wraz z

A gandolfi

Fotograf National Geographic w kopalniach Wujek i Murcki-Staszic. „Ślązacy zrobili na mnie wrażenie”

Dla National Geographic i najważniejszych magazynów Europy, które publikują jego zdjęcia, fotografował w Sierra Leone, Delhi, Szanghaju, Libii, Gujanie Francuskiej, Krzemowej Dolinie – zjeździł pół świata, by przywieźć niezwykłe fotoreportaże. Poprosił Polską Grupę Górniczą o możliwość zrobienia zdjęć do najnowszego tematu – o przemysłowej transformacji Górnego

Odkryj tajemnice katowickich ratuszy

W marcu w ramach cyklu HERITON. SPOTKANIA Z DZIEDZICTWEM Instytut im. Wojciecha Korfantego zaprasza na opowieść o dawnych ratuszach i siedzibach urzędów gmin na terenie Katowic, którą przedstawi historyk Michał Bulsa. Siedziby urzędów miast i gmin należały do najbardziej reprezentacyjnych budynków użyteczności publicznej. Na terenie Katowic zachowane są budynki będące dawnymi

Kryminał na weekend: „Rechtorka”. Czy licealistka zabiła nauczycielkę chemii?

Trwa promocja trzeciej części serii Kryminalny Śląsk, której autorką jest Magdalena Majcher. Lokalny dziennikarz Borys Dyrda pracuje nad sprawą morderstwa nauczycielki chemii jednego z katowickich renomowanych liceów. Akcja książka „Rechtorka” dzieje się w 2001 roku, pokazuje miasto, które musi wymyślić swoją tożsamość na nowo i zagubionych nastolatków pozostawionych bez