Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.37 PLN (-0.11%)

KGHM Polska Miedź S.A.

319.65 PLN (-0.11%)

ORLEN S.A.

128.26 PLN (+0.05%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.64 PLN (-0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.85 PLN (-0.46%)

Enea S.A.

22.76 PLN (+0.89%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.00 PLN (-0.60%)

Złoto

4 750.95 USD (-0.21%)

Srebro

76.79 USD (-1.15%)

Ropa naftowa

101.87 USD (+0.28%)

Gaz ziemny

2.69 USD (-0.85%)

Miedź

6.07 USD (-1.04%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.37 PLN (-0.11%)

KGHM Polska Miedź S.A.

319.65 PLN (-0.11%)

ORLEN S.A.

128.26 PLN (+0.05%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.64 PLN (-0.19%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.85 PLN (-0.46%)

Enea S.A.

22.76 PLN (+0.89%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.00 PLN (-0.60%)

Złoto

4 750.95 USD (-0.21%)

Srebro

76.79 USD (-1.15%)

Ropa naftowa

101.87 USD (+0.28%)

Gaz ziemny

2.69 USD (-0.85%)

Miedź

6.07 USD (-1.04%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Słowiński Park Narodowy - niechciane złoża piasku

fot: Tomasz Rzeczycki

Niszcząca działalność fal morskich powoduje, że złoże piasku stopniowo ulega zmniejszeniu

fot: Tomasz Rzeczycki

Pomiędzy Rowami a Łebą wzdłuż wybrzeża Bałtyku ciągną się ogromne złoża piasku. Nie były on jednak w przeszłości eksploatowane na skalę przemysłową. Także obecnie, gdy tereny te wchodzą w skład Słowińskiego Parku Narodowego, nie ma na ten surowiec zakusów.

- Ten piasek jest zasolony, do budownictwa i hutnictwa się nie nadaje - mówi Andrzej Demczak, zastępca dyrektora Słowińskiego Parku Narodowego. - Na drogi też się nie nadaje, bo to nie jest piasek gliniasty.

Słowiński Park Narodowy leży w środkowej części polskiego wybrzeża Bałtyku. Utworzony został Rozporządzeniem Rady Ministrów z 23 września 1966 r., a funkcjonować zaczął z początkiem kolejnego roku. Park obejmuje dwa wielkie jeziora przybrzeżne - Gardno i Łebsko, piaszczystą mierzeję oddzielającą je od Bałtyku oraz kilka mniejszych jezior, a także część okolicznych lasów i szuwarów.

Elektryczna komunikacja miejska

Największą atrakcją parku są ruchome wydmy w gminie Smołdzino, położone około ośmiu kilometrów na zachód od Łeby. Najliczniej odwiedzana jest tam Wydma Łącka. Dojechać do niej z Łeby można wózkami akumulatorowymi - meleksami, z przesiadką z jednych meleksów na drugie w Rąbce. Jest to jednak droga impreza - łączny koszt przejazdu wyniesie 21 zł od osoby. Większą część trasy meleksy pokonują po drodze z betonowych płyt, zbudowanej przez Niemców. Można też dojść pieszo - jakieś trzy lata temu utworzono osobną ścieżkę, równoległą do betonowej drogi. Nie ma już za to konnych furmanek, które w ostatniej dekadzie XX wieku przez kilka lat dowoziły turystów pod Wydmę Łącką.

Wydmy w Słowińskim Parku Narodowym są imponujące. Wydma Łącka dochodzi do wysokości 30 m n.p.m. Z punktu widzenia górniczego jest to ogromne złoże piasku, na które jednak nie ma chętnych, ze względu na zasolenie. Nie znaczy to, że wielkość tego złoża pozostaje bez zmian. W ostatnich dziesięcioleciach ulega ono zmniejszeniu.

Piasek przepada w morzu

Jak tłumaczy Elżbieta Rutkowska ze Słowińskiego Parku Narodowego, każdy odcinek wybrzeża w perspektywie historycznej podlega raz procesom akumulacyjnym - czyli przyrastaniu a kiedy indziej procesom abrazyjnym - to znaczy niszczeniu. Zależy to w dużej mierze od nachylenia brzegu w stosunku do dominującego kierunku wiatrów północno-zachodnich. Brzegi, które są położone prostopadle do kierunku wiatru, są z większą siłą niszczone. Tak też wygląda sytuacja w Słowińskim Parku Narodowym.

- Generalnie polski brzeg ulega abrazji - mówi Elżbieta Rutkowska. - Pracuję w tym parku prawie trzydzieści lat i pamiętam miejsca, w którym brzeg był szerszy, a teraz jest węższy.

Do ubywania zasobów piasku wydmowego przyczyniają się w śladowych ilościach także turyści, którzy wynoszą piasek w butach, a niektórzy także w butelkach. Póki co, nie zostało to zabronione. Zresztą nikt nie byłby w stanie tego upilnować.

Piasek to niejedyne bogactwo naturalne Słowińskiego Parku Narodowego, na które nie ma amatorów. Podobnie wygląda sytuacja z gazem łupkowym. Kilka lat temu, gdy panowała „gorączka łupkowa”, badania pod tym kątem prowadzone były tuż przy granicy parku, w miejscowości Żelazo, leżącej u podnóża góry Rowokół (115 m n.p.m.). Ale gorączka gazowa minęła i zapanowała cisza.

Tereny pokopalniane pod ochroną

Jedynym surowcem kopalnym, jaki pozyskiwano w znacznych ilościach na tym terenie, jest torf.

- Torf był pozyskiwany na potrzeby opałowe w rejonie Kluk - opowiada wicedyrektor SPN Andrzej Demczak. - Tam nawet na początku maja organizowana jest impreza Czarne Wesele, takie dożynki torfowe.

Współcześnie kopalnia torfu funkcjonuje przy zachodniej granicy parku, w rejonie wsi Krakulice. W tamtym rejonie część gruntów pokopalnianych została przejęta przez Park. Pozostają one w zarządzie Parku, ale nie zostały do niego włączone, gdyż wymagałoby to zmiany w rozporządzeniu rządowym. Do parku włączono za to wcześniej inne grunty pokopalniane, leżące na południe od wsi Żarnowska, także niedaleko od Krakulic. Kto chciałby je zobaczyć, najłatwiej do nich dotrze drogą gruntową od strony Krakulic.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

Wincenty Pstrowski: "Kto wyrobi więcej ode mnie?" Górnik, symbol epoki i ofiara systemu

Katowicki Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że 18 kwietnia minęła kolejna rocznica śmierci Wincentego Pstrowskiego. Zmarł  w 1948 r. w Krakowie. Górnik, rębacz dołowy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli propagandy pracy w Polsce Ludowej.

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.