Ślązak szanuje pracę i wcale nie musi to być kopalnia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W pracy ważna stabilność i zarobki. Ślązak nie upiera się przy górnictwie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Stowarzyszenia BoMiasto przeprowadziło przed Barbórką badania dotyczące przyszłości rynku pracy na Śląsku po zamknięciu kopalń. Wyniki zaskakują. Zwłaszcza te z prawej strony sceny politycznej.

Odpowiedź o przyszłość, która wyłania się z najnowszego badania przeprowadzonego na zlecenie stowarzyszenia BoMiasto, może zaskoczyć. Młodzi mężczyźni ze Śląska - w tym także wyborcy Konfederacji - rozwiązanie problemu stałego spadku zatrudnienia w górnictwie widzą w gospodarce przyjaznej środowisku. Aż 82 proc. ankietowanych w badaniu „Barbórka 2.0: przyszłość pracy na Śląsku" uważa, że praca w czystym przemyśle byłaby dla nich atrakcyjna. 87 proc. jest przekonana, że firmy ograniczające zużycie energii i emisje w procesach produkcyjnych tworzą atrakcyjne miejsca pracy dla innych mieszkańców regionu. 

BoMiasto informuje, że czysty przemysł nieoczekiwanie dobrze oceniany jest także przez wyborców partii prawicowych, które w swoich hasłach głoszą sceptycyzm wobec transformacji energetycznej. Aż 67 proc. ankietowanych, deklarujących poparcie dla Konfederacji, uważa, że rozwój czystego przemysłu oznacza inwestycje w atrakcyjne miejsca pracy. 

- Co ciekawe większość młodych mężczyzn, niezależnie od swoich decyzji przy urnach wyborczych, jest zdania, że czysty przemysł może zwiększyć atrakcyjność Śląska i jest ważnym czynnikiem dla budowania konkurencyjności regionu. Takie odpowiedzi w naszym badaniu wskazało np. ponad 70 proc. ankietowanych deklarujących poparcie dla Konfederacji - wyjaśnia Alicja Piekarz, socjolożka i autorka badania „Barbórka 2.0: przyszłość pracy na Śląsku". 

Ankiety przeprowadzono wśród młodych mężczyzn, którzy jako grupa w ogólnopolskich badaniach często wskazywani są jako najbardziej sceptyczni wobec zmiany klimatu i zielonej transformacji. Potwierdzają to m.in badania CBOS z 2023 roku („Postawy wobec transformacji energetycznej") zgodnie, z którymi mężczyźni wyrażają większą ostrożność niż kobiety wobec szybkiego osiągnięcia celu neutralności klimatycznej przez Polskę. W badaniu „Barbórka 2.0" postanowiono przyjrzeć się bliżej poglądom tej grupy.

Ankietę wypełniło ponad pół tysiąca mężczyzn w wieku od 25 do 40 lat. Wśród badanych znaleźli się m.in, górnicy, elektrycy i pracownicy produkcji mieszkający przede wszystkim w obrębie Górnośląsko - Zagłębiowskiej Metropolii. 

Skąd wiec tak duże poparcie dla czystego przemysłu? Badanie pokazuje, jak ważna jest dla młodych mężczyzn stabilność i bezpieczeństwo zatrudnienia. Aż 89 proc. ankietowanych uważa, że atrakcyjna praca musi być przede wszystkim stabilna, a 70 proc. z nich wskazuje wynagrodzenie jako najważniejszy aspekt. 

- To dowód na to, że transformacja energetyczna to proces, w którym wbrew pozorom najważniejsze nie są wcale kopalnie i węgiel. W centrum jest praca, która na Śląsku miała i nadal ma szczególną wartość - podkreśla Karolina Skórka, prezeska stowarzyszenia BoMiasto.

- Czysty przemysł jest szansą nie tylko na rozwój regionu, ale także na stabilne zatrudnienie, dlatego jest atrakcyjny dla osób o różnych poglądach politycznych, również tych deklarujących sceptycyzm wobec polityk klimatycznych - wyjaśnia. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.