Śląskie: widmo bezrobocia dla tysiąca kolejarzy

fot: Andrzej Bęben/ARC

O ile protest nie zakończy się, wicewojewoda śląski tuż po świętach będzie chciał się spotkać z przedstawicielami Huty lub Alchemii

fot: Andrzej Bęben/ARC

Około tysiąca kolejarzy z likwidowanego Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych będzie od stycznia 2013 r. zagrożonych bezrobociem. Program osłonowy może objąć 400 z nich, ale bez gwarancji nowego zatrudnienia - wynika z przedstawionych we wtorek danych.

We wtorek 30 października pod przewodnictwem wicewojewody śląskiego Piotra Spyry prace wznowił zespół Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego ds. kolejowego transportu pasażerskiego. Informację o przebiegu spotkania podało po jego zakończeniu biuro prasowe Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.

W czerwcu tego roku zarząd województwa śląskiego zdecydował o powierzeniu swojej spółce Koleje Śląskie wszystkich przewozów kolejowych w regionie (od grudnia 2012 r.), a zarząd Przewozów Regionalnych podjął decyzję o likwidacji w grudniu swojego śląskiego oddziału i zwolnieniu większości z zatrudnionych wówczas w tej spółce 1874 kolejarzy.

Podczas wtorkowych obrad omówiono aktualną sytuację dotyczącą zatrudnienia w obu spółkach i plany Kolei Śląskich, obejmujące okres do lutego 2013 roku.

Z danych spółek wynika, że Koleje Śląskie zatrudniają na kluczowych stanowiskach kolejarskich 417 osób. Do lutego 2013 r. mają jeszcze przyjąć 282 osoby - większość z nich to kolejarze z likwidowanego Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych.

Likwidowany Śląski Zakład Przewozów Regionalnych zatrudnia 1444 osoby. 247 z nich zgłosiło dyrekcji prośbę o skrócenie okresu wypowiedzenia - większość z nich podejmie pracę w Kolejach Śląskich.

"Jednak od stycznia 2013 roku bezrobociem zagrożonych będzie nadal około tysiąca kolejarzy z likwidowanego Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. 400 z nich może zostać objętych programem osłonowym "Adaptacja do zmiany", który będzie prowadzony do czerwca 2014 r. Program jednak nie daje gwarancji znalezienia stałej pracy po jego zakończeniu" - podał Śląski Urząd Wojewódzki.

Agencja pracy tymczasowej ma dla Kolei Śląskich zatrudnić 70 kolejarzy z Przewozów Regionalnych - ale również bez gwarancji stałego zatrudnienia. Z planowanych około stu osób z likwidowanego Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych, które miały znaleźć zatrudnienie w innych zakładach tej spółki, zatrudnionych zostanie prawdopodobnie jedynie połowa - to efekt planów zmniejszenia oferty przewozowej w Przewozach Regionalnych.

Podczas spotkania strona społeczna sformułowała pod adresem Kolei Śląskich pytanie, czy możliwe jest przyjęcie do spółki większej liczby kolejarzy z Przewozów Regionalnych, a pod adresem marszałka województwa śląskiego wystosowała apel o objęcie pracowników, którzy tracą pracę w Przewozach Regionalnych programem dobrowolnych odejść - co wiąże się z zapewnieniem im dodatkowych, pozakodeksowych odpraw. Pojawił się też postulat spotkania w sprawie pracowników zatrudnianych przez agencję pracy tymczasowej, w którym wzięliby udział przedstawiciele obu spółek kolejowych, agencji i związków zawodowych.

Wicewojewoda Piotr Spyra uzależnił dalsze prace zespołu kolejowego WKDS od stanowiska zarządu Kolei Śląskich i marszałka woj. śląskiego wobec postulatów sformułowanych przez stronę społeczną. Ze strony przewoźnika i marszałka we wtorkowym posiedzeniu uczestniczyły bowiem osoby, które nie mają uprawnień do podejmowania wiążących decyzji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.