Śląskie: tramwajami jeździmy już od 115 lat!

fot: Maciej Dorosiński

Kompanijny tramwaj kursuje na liniach 16 i 46

fot: Maciej Dorosiński

Prezentacja nowych tramwajów dla aglomeracji katowickiej, a także konferencje i panele eksperckie dotyczące transportu tramwajowego złożyły się na obchody 115-lecia elektrycznej komunikacji tramwajowej na Górnym Śląsku i w Zagłębiu.

Obsługująca komunikację tramwajową w tej części woj. śląskiego spółka Tramwaje Śląskie zorganizowała towarzyszące jubileuszowi wydarzenia na kilka dni przed świętem patronki tramwajarzy, św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Dzień ten, dla którego branża zaczerpnęła z obyczaju ludowego określenie "katarzynki", przypada 25 listopada.

Kulminacją obchodów była piątkowa (22 listopada) prezentacja nowego wagonu Pesa Twist 2012 N. To pierwszy z 30 tramwajów zamówionych przez spółkę w ramach wartego 800 mln zł unijnego projektu modernizacji infrastruktury tramwajowej w sześciu miastach regionu.

Nowy 32-metrowy, w większości niskopodłogowy tramwaj (z 206 miejscami, w tym 47 siedzącymi) przejechał świeżo zmodernizowanym - w ramach tego samego unijnego projektu - odcinkiem torowiska w ul. 3 Maja w Zabrzu. Do końca roku mają tam trwać jeszcze prace przy nawierzchni drogowej, w ich czasie zamiast tramwajów kursować będą autobusy.

W czwartek, w podziemnych komorach zabrzańskiej zabytkowej kopalni Guido, przedstawiciele branży, naukowcy i samorządowcy uczestniczyli w konferencji nt. zagadnień technicznych i organizacyjnych związanych z działaniem komunikacji tramwajowej.

Szczególnie komentowane było wystąpienie dr. inż Bogusława Moleckiego z zakładu logistyki i systemów transportowych Politechniki Wrocławskiej. Naukowiec mówił o wpływie rozwiązań sterowania ruchem tramwajów w miastach na efektywność inwestycji tramwajowych. Przedstawiciele Tramwajów Śląskich akcentowali m.in. to, że wdrożenie rozwiązań typu "zielona fala" dla tramwajów - w aglomeracji katowickiej, mimo różnych zapowiedzi nie działa - znacznie poprawiłoby konkurencyjność tego środka transportu.

Piątkowa część konferencji poświęcona była m.in. wykorzystaniu nowych środków unijnych z perspektywy finansowej na lata 2014-2020. Natomiast w poniedziałek - dzień patronki tramwajarzy - będą oni uczestniczyć w uroczystej mszy w swej intencji. Zostanie ona odprawiona w kościele w Chorzowie-Batorym; w tej samej dzielnicy Chorzowa w obiektach dawnej zajezdni z 1931 r. mieści się główna siedziba spółki.

Jak przypomniał w okolicznościowym tekście zamieszczonym w piśmie "Silesia Tram News" Andrzej Zowada z Tramwajów Śląskich, pierwszy w regionie tramwaj o napędzie elektrycznym ruszył w trasę z Katowic przez Wełnowiec do Siemianowic Śląskich 1 października 1898 r. Już wtedy trakcja elektryczna zaczęła wypychać ze śląskich ulic tramwaje parowe i konne (pierwszy w regionie tramwaj z Bytomia przez Rozbark do Piekar Śląskich wyjechał na tory 27 maja 1894 r.).

W połowie 1903 r., korzystając z usług górnośląskich tramwajów, można już było podróżować od Mysłowic po Gliwice. Pierwsze śląskie linie tramwajowe były wąskotorowe (o rozstawie szyn 785 mm). Pierwszą linią o współczesnym rozkładzie szyn 1435 mm stał się (w 1912 r.) odcinek z centrum Katowic do Parku Południowego (obecnie Park Kościuszki). Ostatni wagon wąskotorowy przejechał między Chorzowem Starym a Chorzowem Miastem 31 stycznia 1952 r.

Po II wojnie światowej wiele linii w regionie uzyskało drugi tor. Rozbudowano też sieć w Zagłębiu Dąbrowskim (podwajając tam jej długość). Pierwotnie stosowane pociągi z wagonem silnikowym i wagonów doczepnych zastępowano od późnych lat 60. ub. wieku wielkopojemnymi jednokierunkowymi wozami przegubowymi. To z kolei wymogło budowy na końcach linii tzw. pętli torowych, zamiast wcześniej stosowanych mijanek krańcowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami