Nie 200, a 150 osób do zwolnienia. Porozumienie w Walcowni Metali Dziedzice
Zarząd Walcowni Metali Dziedzice w Czechowicach-Dziedzicach porozumiał się z zakładowymi związkami zawodowymi w sprawie zwolnień grupowych.
fot: Walcownia Metali Dziedzice S.A.
Zwolnienia grupowe w Walcowni Metali Dziedzice obejmą 150 osób.
fot: Walcownia Metali Dziedzice S.A.
Zarząd Walcowni Metali Dziedzice w Czechowicach-Dziedzicach porozumiał się z zakładowymi związkami zawodowymi w sprawie zwolnień grupowych.
Grupa Boryszew, która jest właścicielem Walcowni, pod koniec czerwca poinformowała załogę o zamiarze przeprowadzenia zwolnień grupowych. Było to związane sytuacją ekonomiczną firmy na rynku przetwórstwa metalu. Początkowo redukcja miała objąć 200 osób, czyli prawie połowę pracowników czechowickiego zakładu. W toku rozmów związków zawodowych z zarządem udało się zmniejszyć tę liczbę o 25 proc., co było najważniejszym postulatem strony społecznej.
- Maksymalna liczba zwalnianych osób nie będzie większa niż 150, więc udało się ją obniżyć o 50 etatów. Jeszcze w trakcie restrukturyzacji będziemy na bieżąco analizować sytuację w spółce i liczymy, że ta ostateczna liczba będzie mniejsza – powiedział netTG.pl Paweł Sroczyński, szef „Solidarności” w Walcowni Metali Dziedzice.
Redukcje zatrudnienia mają rozpocząć się jeszcze w lipcu i potrwać do lutego przyszłego roku. Ze względu na trudną sytuację finansową zakładu, związkowcom nie udało się wynegocjować niczego oprócz tego, co gwarantuje ustawa o zwolnieniach grupowych. Zwalniani pracownicy otrzymają więc odprawy, których wysokość będzie zależeć od stażu pracy.
- Udało się natomiast zapewnić tym osobom, które są w wieku przedemerytalnym pakiet dodatkowych zabezpieczeń, żeby były one w stanie osiągnąć wiek emerytalny – dodał Sroczyński.
Jak poinformował związkowiec, strona społeczna nadal rozmawia z zarządem o dalszym funkcjonowaniu czechowickiej Walcowni.
- Było dla nas bardzo istotne, żeby przywrócić trwałą rentowność temu zakładowi i na tym teraz będziemy się koncentrować. Zakład będzie zmieniać profil produkcji, skupiać się na produktach o wyższej marży, dzięki czemu przy niższej liczbie osób będziemy w stanie funkcjonować na rynku – powiedział szef zakładowej „Solidarności”.
130-letnia Walcownia Metali Dziedzice w Czechowicach-Dziedzicach przeszła już w swojej historii kilka poważniejszych kryzysów. Ostatni miał miejsce w latach 2003-2004, gdy zwolnienia grupowe objęły prawie 200 osób. Walcownia jest jednym z głównych polskich producentów półfabrykatów z metali nieżelaznych. Specjalizuje się w wyrobach z mosiądzu oraz stopów miedzi.