Najdłuższy most w Śląskiem gotowy w 90 procentach. Otwarcie jeszcze w tym roku
Gigantyczny most na Odrze, który zastąpi przeprawę promową i połączy gminy Nędza i Rudnik w powiecie raciborskim, może zostać oddany do użytku już pod koniec tego roku, czyli ponad miesiąc wcześniej, niż zakładano. - To jedna z największych i najbardziej wyczekiwanych inwestycji drogowych w regionie – podkreślają w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego.
fot: Maciej Dziąbek, Tomasz Żak/UMWS
Budowa mostu na Odrze w powiecie raciborskim
fot: Maciej Dziąbek, Tomasz Żak/UMWS
Gigantyczny most na Odrze, który zastąpi przeprawę promową i połączy gminy Nędza i Rudnik w powiecie raciborskim, może zostać oddany do użytku już pod koniec tego roku, czyli ponad miesiąc wcześniej, niż zakładano. - To jedna z największych i najbardziej wyczekiwanych inwestycji drogowych w regionie – podkreślają w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Śląskiego.
Konstrukcja mostu jest już gotowa
Budowa nowego mostu na Odrze w rejonie Łubowic i Ciechowic w powiecie raciborskim jest zaawansowana w około 90 procentach. Sama konstrukcja przeprawy została już wykonana w całości. Obecnie prowadzone są prace związane z betonowaniem tak zwanych kap chodnikowych.
Most ma 633,6 metra długości i składa się z 13 przęseł o rozpiętości od 40 do 50 metrów. Wraz z nowym odcinkiem drogi wojewódzkiej przeprawa będzie częścią trasy o długości 2,7 kilometra. Wykonawcą inwestycji jest firma Strabag Infrastruktura Południe. Umowę na realizację zadania podpisano w styczniu 2024 roku.
– Most łączący gminy Nędza i Rudnik to kluczowa, przez wiele lat wyczekiwana inwestycja dla całego powiatu raciborskiego. Rozwiąże nie tylko problem logistyczny, bo mieszkańcy nie będą uzależnieni od przeprawy promowej, która z kolei jest zależna od poziomu wody w Odrze, ale w praktyce, dzięki powstającej ścieżce pieszo-rowerowej posłuży także rozwojowi turystyki w tej części województwa – podkreśla wicemarszałek województwa śląskiego Grzegorz Boski.
Koniec przeprawy promowej
Obecnie mieszkańcy korzystają w tym miejscu z przeprawy promowej. Jej funkcjonowanie jest uzależnione od poziomu wody w Odrze. Przy niskim stanie rzeki przeprawa może być bardzo utrudniona, a nawet niemożliwa.
– Historia tego mostu i tego miejsca jest długa. Most istniał bowiem już przed II wojną światową, a w 1945 roku wycofujące się wojska niemieckie wysadziły ten obiekt, aby opóźnić posuwający się na zachód front. I właściwie od 1945 roku do dziś funkcjonuje przeprawa promowa, która nie jest wygodnym rozwiązaniem, bo poziom wody bywa kapryśny. Przy niskim stanie wody przeprawa jest praktycznie niemożliwa – przypomina Zbigniew Tabor, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach.
Nowa przeprawa ma usprawnić połączenia pomiędzy gminami po obu stronach Odry. Kierowcy będą mogli ominąć centrum Raciborza, co powinno przełożyć się na poprawę płynności ruchu oraz skrócenie czasu przejazdu w tej części powiatu.
Najdłuższy most w regionie
Zbigniew Tabor zaznacza, że długość obiektu wynika z konieczności przeprowadzenia trasy przez tereny zalewowe. Przyczółki po obu stronach Odry zaprojektowano poza wałami przeciwpowodziowymi. Takie rozwiązanie ma zwiększyć bezpieczeństwo mostu w przypadku wysokiego poziomu wody.
– To potężna konstrukcja mierząca blisko 640 metrów. Jest to najdłuższy most w regionie, a długość wynika z tego, że tym obiektem musimy „przejść” tereny zalewowe, czyli przyczółki po obydwu stronach Odry są poza wałami ograniczającymi rzekę – wyjaśnia dyrektor ZDW w Katowicach.
Obiekt został zaprojektowany w klasie obciążenia A, co oznacza możliwość przejazdu samochodów ciężarowych bez ograniczeń. Most spełnia także wymagania wojskowej klasy obciążenia MLC 150, stosowanej w systemie NATO STANAG 2021. Oznacza to, że konstrukcja będzie mogła wytrzymać przejazd najcięższych pojazdów wojskowych oraz zestawów gąsienicowych o masie przekraczającej 150 ton.
Trudne warunki podczas budowy
Jednym z największych wyzwań podczas realizacji inwestycji było posadowienie podpór pośrednich. Prace utrudniał zmieniający się poziom wody w Odrze, a także intensywne opady deszczu, które rozmywały skarpy nasypów.
– Trzeba było poczekać, aż poziom wody będzie po prostu niższy. Nie pomagały też nawalne opady deszczu, które rozmywały skarpy nasypów. Na pewno nie było to łatwe zadanie inżynierskie – dodaje Zbigniew Tabor.
Około 350 mln zł na inwestycję
Budowa mostu i nowego odcinka drogi wojewódzkiej jest finansowana między innymi z rządowego programu Mosty dla Regionów. Z tego źródła na realizację zadania przeznaczono 270 mln zł. Całkowita wartość inwestycji wyniesie około 350 mln zł, przy finansowym wsparciu Województwa Śląskiego.
Jeśli harmonogram prac zostanie utrzymany, przeprawa w powiecie raciborskim będzie dostępna dla kierowców już pod koniec tego roku. Oprócz jezdni powstaje także ścieżka pieszo-rowerowa, która ma zwiększyć atrakcyjność turystyczną terenów położonych w dolinie Odry.