Śląskie: tramwaj nie wróci do Cieszyna

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecnie do obsługi 30 linii Tramwaje Śląskie mają 224 składy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Tramwaj nie wróci na ulice Cieszyna i Czeskiego Cieszyna. Renata Karpińska z cieszyńskiego magistratu powiedziała w czwartek, że byłoby to zbyt kosztowne i trudne technicznie. Tramwaje, które sto lat temu kursowały w mieście, zostaną jednak przypomniane.

Samorządy przez ostatnie pół roku analizowały, czy można przywrócić linię tramwajową. Sprawdzono uwarunkowania prawne. Tramwaj kursowałby bowiem między dwoma państwami. Zbadano wielkość koniecznych prac inwestycyjno-rewitalizacyjnych na ulicach miast i ich szacowany koszt. Zasięgnięto też opinii mieszkańców i turystów.

Okazało się, że przywrócenie tramwaju byłoby przede wszystkim kosztowne i trudne technicznie. - Polskie przepisy nie dopuszczają do ruchu tramwajów wąskotorowych, jakie kiedyś w mieście kursowały. Z kolei przy zastosowaniu współcześnie używanego rozstawu szyn wagony miałyby duże kłopoty na zakrętach dawnej trasy. Gdyby wytyczyć nową trasę, to też nie byłoby łatwo, bo Cieszyn jest miastem położonym na terenie górzystym - powiedziała Renata Karpińska.

Zdaniem burmistrza Czeskiego Cieszyna Vita Slovaczka wynik analizy uświadamia dobitnie jak zmieniły się czasy. - Wtedy to był jedyny środek lokomocji, a dziś jest duży ruch samochodów. Może i dałoby się odtworzyć linię, ale stałoby się to ogromnym nakładem kosztów, co odbiłoby się na cenie biletu, a efekt byłby niewielki - powiedział.

Burmistrz Cieszyna Ryszard Macura powiedział, że choć tramwaj nie będzie kursował - jak przed stu laty - między rynkiem w Cieszynie a głównym dworcem kolejowym, który znajduje się w Czeskim Cieszynie, to jednak będzie upamiętniony. - Powstanie symboliczny +ślad+, który odtworzy niegdysiejszą trasę. To nawiązanie do idei jednego miasta, z którym mieliśmy do czynienia przez setki lat - mówił.

Macura wskazał, że magistrat chciałby, aby przy okazji remontów dróg w zabytkowym centrum miasta, odtworzyć przebieg trasy używając do tego światła. - Zaznaczony zostałby w ten sposób przebieg trasy. Wzdłuż niej chcemy wyeksponować wszystkie elementy związane z historią, współczesnością oraz współpracą obu miast. Chcemy uatrakcyjnić zwiedzanie Cieszyna i Czeskiego Cieszyna - mówił.

Jego zdaniem, projekt mógłby zostać zrealizowany już w 2020 r. - Będziemy poszukiwali na ten cel funduszy zewnętrznych, bo to koszt kilkunastu milionów zł. Zadanie przewiduje nie tylko utworzenie +szlaku+, ale też gruntowną modernizację dróg - dodał.

Burmistrz Cieszyna zaznaczył, że o tramwajach przypomniał będzie także wagon, który zostanie ustawiony w pobliżu łączącego oba miasta mostu Przyjaźni nad Olzą.

Trasa tramwajowa powstała w Cieszynie w 1911 r. Liczyła niespełna 1,8 tys. m. Łączyła historyczne centrum miasta z jego zachodnią częścią, położoną za rzeką Olzą (obecnie Czeski Cieszyn). Trasa wiodła od dzisiejszej ulicy Bielskiej przez Rynek i ulicę Głęboką, a następnie przez most na Olzie, główną ulicę współczesnego Czeskiego Cieszyna aż do dworca kolejowego. Linia istniała jeszcze po 1920 r., w którym miasto zostało podzielone między Polskę i Czechosłowację, choć kontrola graniczna uniemożliwiała utrzymanie płynności. Zlikwidowano ją w 1921 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.