Śląskie: samorządy wspólnie kupią energię za ponad 80 mln zł

fot: Maciej Dorosiński

Zespół ministra Boniego zapowiada poprawę dostępności komunikacyjnej miast wojewódzkich: do 2030r. maksymalny czas dojazdu do najbliższego miasta wojewódzkiego dla każdego mieszkańca Polski ma wynosić maksymalnie 60 min (na zdjęciu wjazd do centrum Katowic)

fot: Maciej Dorosiński

26 samorządów i 120 samorządowych jednostek z woj. śląskiego zamierza we wspólnym przetargu kupić 287 gigawatogodzin energii elektrycznej. To o połowę więcej niż w pierwszym, ubiegłorocznym przetargu. Wartość zamawianej energii szacuje się na ponad 80 mln zł.

Jak podał we wtorek (16 lipca) Górnośląski Związek Metropolitalny (GZM), który jest inicjatorem grupowego przetargu na zakup energii, w najbliższy czwartek samorządowcy podpiszą w Katowicach stosowne porozumienie w tej sprawie. Umożliwi to ogłoszenie przetargu na dostawy energii w przyszłym roku.

Pierwszy, rozstrzygnięty jesienią ubiegłego roku przetarg dotyczył dostaw prądu w roku 2013. Śląskie i zagłębiowskie samorządy zakontraktowały wówczas ok. 190 gigawatogodzin energii elektrycznej za niespełna 57,5 mln zł. Sprzedawcą została grupa Tauron. Najdroższa konkurencyjna oferta opiewała na ponad 60 mln zł. Oszczędność uzyskaną dzięki wspólnemu przetargowi wyliczono na ok. 8 mln zł.

Kolejny przetarg - na dostawę energii w 2014 roku - będzie znacznie większy pod względem liczby uczestniczących w nich jednostek oraz ilości zamawianej energii. Samorządy i związane z nimi instytucje mają kupić w sumie o 94 gigawatogodziny energii więcej niż poprzednio. Będzie to jeden z największych takich przetargów w Polsce. Gdyby kupiono energię po takiej samej cenie jak przed rokiem, łączny koszt wyniósłby ok. 86,5 mln zł. Samorządowcy liczą jednak, że będzie znacznie taniej.

Pierwszy przetarg dotyczył zakupu prądu dla 20 śląskich i zagłębiowskich samorządów oraz 41 związanych z nimi spółek i instytucji. Teraz dołączyło sześć samorządów oraz blisko 80 związanych z nimi jednostek, m.in. szpitali, spółek i placówek kultury.

Samorządowcy szacują, że w tegorocznym przetargu oszczędności mogą być jeszcze większe niż w poprzednim, nie tylko z racji większej skali, ale także z powodu spadku hurtowych cen energii w ostatnim czasie.

Uczestnicy przetargu zamawianą energię przeznaczą na oświetlenie ulic oraz potrzeby lokali i obiektów samorządowych. Wśród tych ostatnich są m.in. placówki służby zdrowia wraz ze szpitalami oraz samorządowe jednostki kultury. W sumie chodzi o kilka tysięcy punktów poboru energii.

Zgodnie z prawem zamówień publicznych procedurę przetargową w imieniu wszystkich sygnatariuszy prowadzi jedna gmina - Świętochłowice, jednak przygotowania i realizację przetargu koordynuje i nadzoruje GZM, który zainicjował przetarg. Związek skupia kilkanaście miast aglomeracji katowickiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Odbicie karty na kopalnianej bramie to nie wszystko

Decyduje moment, w którym realnie zaczyna się droga wymagana przepisami i poleceniami kopalni

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.

W Pniówku powstaje inteligentny system odmetanowania czynnych wyrobisk

Proces odmetanowania jest skomplikowany i zależy od wielu czynników. Jednym z nich jest ciśnienie atmosferyczne. Im niższe wskazania barometrów, tym więcej metanu uwalnia się z górotworu, a przy wyższym ciśnieniu atmosferycznym mamy do czynienia z odwrotnym zjawiskiem.

Żółta rewolucja na torach GZM. Koniec ery czerwonych tramwajów nie wszystkim się podoba

W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jeżdżą żółte autobusy, więc będą także żółte tramwaje i pociągi Metrokolei. Władze GZM tłumaczą, że chodzi o spójną identyfikację wizualną transportu miejskiego. Ten pomysł nie podoba się jednak w Klubie Miłośników Transportu Miejskiego w Chorzowie Batorym. Jego członkowie podkreślają, że czerwone tramwaje to fragment historii, lokalnej tożsamości i codziennego krajobrazu wielu miast regionu.