Śląskie: nowe przysmaki na liście produktów tradycyjnych

Osiem nowych przysmaków z województwa śląskiego zostało w 2012 roku zarejestrowanych na prowadzonej przez ministerstwo rolnictwa Liście Produktów Tradycyjnych. Zgłoszono m.in. napój z kwiatów czarnego bzu oraz gruszki z mięsem wieprzowym.

Na Liście Produktów Tradycyjnych znajduje się obecnie 131 oryginalnych regionalnych produktów i dań pochodzących z województwa śląskiego, co daje regionowi drugie miejsce w kraju pod względem liczby zgłoszonych produktów.

Urząd Marszałkowski w Katowicach poinformował, że w ubiegłym roku do ośmiu różnych kategorii dołączyły takie przysmaki jak: "Twaróg krzepicki" (produkty mleczne), "Kiełbasa Porębska" (produkty mięsne), "Karp gołyski" (produkty rybołówstwa), "Jabłka żniwówki" (warzywa i owoce), "Kopa ornontowicka" (wyroby piekarnicze i cukiernicze), "Masło krzepickie" (oleje i tłuszcze), "Gruszki z mięsem" (gotowe dania i potrawy), "Napój z kwiatów czarnego bzu" (napoje).

Produkty i potrawy zgłaszane są najczęściej przez domy kultury, koła gospodyń wiejskich, lokalnych wytwórców; powstają w oparciu o niepowtarzalne receptury i zestawy składników, jak np. "Gruszki z mięsem", czyli pokrojone w połówki i wydrążone gruszki podane z kawałkami gotowanego wieprzowego boczku.

Wiele z tych produktów wpisanych jest w bogatą historię społeczności lokalnej - najczęściej wsi lub małych miasteczek.

- Receptura przygotowywania deseru o nazwie +Kopa ornontowicka+ jest związana z pałacem w Ornontowicach należącym do rodziny Hengenscheidtów. Na początku XX wieku w pałacu odbywały się przyjęcia. Jego ówcześni właściciele sprowadzali wówczas z Niemiec produkty takie jak ananasy, kokos, czy migdały. Z biegiem czasu gospodynie zaczęły wykorzystywać te produkty do deserów i tak po wielu eksperymentach powstała "Kopa". W obecnym kształcie znana jest od lat 60. - powiedziała Aleksandra Malczyk, dyrektor samorządowej instytucji ARTeria - Centrum Kultury i Promocji w Ornontowicach.

Malczyk dodała, że od ok. 45 lat deser przygotowuje się m.in. z placków kokosowych moczonych w soku z ananasa i spirytusie. Przekładany jest kremem, który powstaje m.in. z masła, cukru, śmietany, bakalii, spirytusu. "Kopa była specjałem podawanym głównie na weselach lub podczas ważnych uroczystości rodzinnych. Obecnie podaje się go przy różnych okazjach i nie trzeba go samemu robić; jest dostępny w wielu cukierniach" - powiedziała Malczyk.

"Kopą ornontowicką" - Ornontowice będą się chwalić na portalu You Tube. Malczyk zapowiada, że w lutym będzie można tam obejrzeć film instruktażowy z radami, jak przyrządzić ten wyjątkowy deser.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Basen nieczynny, zawiniły szkody górnicze

Jeden z basenów na terenie kąpieliska odkrytego w Bytomiu uległ poważnej awarii. W ubiegłym tygodniu, najprawdopodobniej na skutek szkód górniczych, pękła żelbetowa konstrukcja basenu.

Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci w województwie śląskim

To będzie pierwsze takie miejsce w województwie śląskim. Fundacja Świetlikowo buduje stacjonarne hospicjum dla dzieci. Zanim jednak placówka zacznie pomagać najmłodszym pacjentom, potrzeba szesnastu milionów złotych na dokończenie budowy i wyposażenie obiektu. Fundacja apeluje o pomoc i uruchamia zbiórkę.

Jak hale pneumatyczne radzą sobie z ekstremalnymi warunkami pogodowymi?

Hale pneumatyczne są coraz częściej wybierane jako zadaszenie kortów tenisowych, boisk piłkarskich i innych obiektów sportowych. Pozwalają ograniczyć wpływ deszczu, śniegu, wiatru oraz niskich temperatur na codzienne użytkowanie obiektu. Dzięki temu sezon sportowy może trwać znacznie dłużej, a w wielu przypadkach obiekt może być wykorzystywany także w okresie jesienno-zimowym.