Śląski Ład: Umowa społeczna dla górnictwa zostanie wywrócona już w 2027 roku

1668433256 rogala slaskilad arch

fot: materiały prasowe

- Gaz, ropa i węgiel pochodzące spoza Unii będą oceniane na poziomie deklaracji, których nie będzie można zweryfikować. To oznacza początek dyskryminacji producentów unijnych - mówi Tomasz Rogala

fot: materiały prasowe

Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej, wyliczył podczas konferencji Śląski Ład, zorganizowanej z inicjatywy europarlametarzystki Izabeli Kloc, że rocznie w spółce jest emitowanych 274 mln m sześc. metanu.

- Z tego 85 mln m sześc. ujmujemy i realnie możemy tę liczbę zwiększyć jeszcze o kolejne 30 mln m sześc. W obiegu wentylacyjnym jest aż 160 mln m metanu i nie ma obecnie skutecznej technologii ujmowania tego gazu – wyliczył prezes.

Podkreślił, że gdyby rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie emisji metanu weszło w życie w obecnym kształcie, czyli z obowiązkiem ograniczenia emisji do 3 t metanu na 1000 t węgla – to w 2030 r trzeba będzie zamknąć 2/3 kopalni należących do PGG.

- U nas emisja metanu na 1000 t węgla wynosi około 8 ton – poinformował.

Dodał, że obecnie wykorzystanie metanu ujmowanego to starania przedsiębiorców i naukowców, a nie zasługa PE.

- To kwestie bezpieczeństwa i pozystania energii, co nie wymaga zachęt ze strony Brukseli. Pozostaje kwestia tego, co nie ujęte. W przygotowywanym rozporządzeniu jest też mowa o opłatach, a to drugi element, który - o ile pozostanie w obecnie proponowanej formie - też może się skończyć zamknięciem sektora. Istnieje zapis, że opłatę za emisję metanu powyżej dopuszczalnej normy ustali kraj członkowski. Ma być ona adekwatna, odstraszająca i pozbawić korzyści gospodarczych, czyli, że przedsiębiorstwa nie mogą generować zysku. To będzie oznaczało stawki karne na bardzo wysokim poziomie. Punktem startowym będzie zapewne dwutlenek węgla, czyli około 2100 euro za tonę i to będzie koniec produkcji na rzecz importu energii – powiedział Tomasz Rogala.

Dodał, że także umowa społeczna dla górnictwa, którą zawarto na Śląsku, będzie niewykonalna.

- Przyjmujemy rozwiązania, które ją wywracają już w 2027 r. - dodał.

Prezes PGG przypomniał także, że przygotowywana dyrektywa metanowa dotyczy tylko krajów UE, a nie importu. Co oznacza, że gaz, ropa i węgiel pochodzące spoza Unii będą oceniane na poziomie deklaracji, których nie będzie można zweryfikować. To też oznacza początek dyskryminacji producentów unijnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.