Składka może wpłynąć na ograniczenie inwestycji w kopalniach – komentuje szef „S” w JSW

fot: Maciej Dorosiński

- Czekamy na to, co wydarzy się na posiedzeniu rady. Od tego uzależniamy nasze dalsze działania w ramach akcji protestacyjnej - powiedział Sławomir Kozłowski, lider Solidarności w JSW

fot: Maciej Dorosiński

Jastrzębska Spółka Węglowa jako jedyna spółka węglowa ma zostać obciążona tzw. składką solidarnościową. Jej wysokość może sięgnąć nawet 2,5 mld zł. - Jest to niezrozumiałe, że tylko Jastrzębska Spółka Węglowa ma zostać obciążona tą składką, co budzi niepokój pracowników, ponieważ taka duża kwota może mieć wpływ na zmniejszenie możliwości inwestycyjnych w zakładach należących do JSW - komentuje sprawę Sławomir Kozłowski, szef „Solidarności” w JSW.

Składka solidarnościowa ma być formą podatku od nadzwyczajnych zysków z produkcji węgla i koksu. Według planów rządu te pieniądze miałyby zostać przeznaczone na finansowanie kosztów zamrożenia cen prądu. JSW, która w minionym roku wypracowała skonsolidowany zysk w wyskości 7,6 mld zł, może z tego tytułu zapłacić 2,5 mld zł.

Takiemu rozwiązaniu pod koniec lipca jednoznacznie sprzeciwili się przedstawiciele Reprezentatywnych Organizacji Związkowych działających w JSW. 

 „W związku z zamiarem obciążenia JSW podatkiem od nadmiernych zysków za 2022 rok, jako jedynej spółki w branży węglowej, żądamy wypłacenia pracownikom spółki 15 proc. netto wartości kwoty przeznaczonej na ten podatek” – poinformowali związkowcy.

Teraz w portalu Górniczej „Solidarności” do sprawy odniósł się Sławomir Kozłowski, przewodniczący Zakładowej Organizacji Koordynacyjnej (ZOK) NSZZ „Solidarność” Jastrzębskiej Spółki Węglowej

  - ZOK NSZZ „Solidarność” w JSW stoi na stanowisku, że składka solidarnościowa jest dla naszej spółki bardzo niekorzystna. Jest to niezrozumiałe, że tylko Jastrzębska Spółka Węglowa ma zostać obciążona tą składką, co budzi niepokój pracowników, ponieważ taka duża kwota może mieć wpływ na zmniejszenie możliwości inwestycyjnych w zakładach należących do JSW. Inwestycje w kopalniach muszą być realizowane, ponieważ tylko to sprawi, że powrócimy na tor wzrostu wydobycia węgla. Nie możemy pozwolić na to, że brak środków zmusi nas do wybierania ważnych i ważniejszych inwestycji - powiedział Kozłowski.

- W odpowiedzi na składkę solidarnościową chcemy, aby 15 procent od tej kwoty przeznaczyć na jednorazową wypłatę pieniężną, która miałaby zostać wypłacona pracownikom Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W tej sprawie zawnioskowaliśmy do wiceministra MAP Marka Wesołego i Zarządu JSW. Jeżeli nie uzyskamy odpowiedzi na nasze żądania, to na podstawie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych zorganizujemy manifestację w Warszawie. Warto jednak zaznaczyć, że w tym roku Spółka w porozumieniu z reprezentatywnymi organizacjami związkowymi przeznaczyła historycznie wysoką kwotę na wzrost wynagrodzeń pracowników JSW, która opiewa na kwotę niespełna 1 miliarda złotych - dodał związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.