Silny wyciek ropy tuż przy polskiej granicy. Fontanna na kilkanaście metrów do góry

1765441521 304782744 465832998

fot: PCK Schwedt/FB

Rafineria PCK Schwedt

fot: PCK Schwedt/FB

Do wycieku ropy doszło 10 grudnia w miejscowości Zehnbeck w północno-wschodnich Niemczech, niespełna 20 km od granicy z Polską. Przyczyną była awaria rurociągu zasilającego rafinerię PCK Schwedt. Wyciek został opanowany, ale 200 tys. litrów ropy wydostało się w sposób niekontrolowany.

Rurociąg, który został uszkodzony, biegnie z portu Rostock nad Morzem Bałtyckim do rafinerii PCK. Jest ona głównym dostawcą paliwa dla Brandenburgii i Berlina.

Nie stwierdzono wycieku do Odry. I jak poinformował w mediach społecznościowych wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski, "nie ma aktualnie potrzeby podejmowania jakichkolwiek działań po stronie polskiej".

Wykluczono sabotaż. Do wypadku doszło podczas przygotowań przed testem bezpieczeństwa zaworu, który miał odbyć się dziś, czyli 11 grudnia. Poszkodowanych zostało dwóch pracowników rafinerii w Schwedt.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.

Wspólnie zajmą się ochroną zdrowia i bezpieczeństwem pracowników

Rozpoczął się kolejny etap współpracy Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ukierunkowanej na podnoszenie poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz wspieranie pracodawców w prawidłowym stosowaniu przepisów prawa.

Masz działkę? Kopiesz w ziemi? Uważaj, bo możesz tego pożałować. Nadzór górniczy czuwa

Każdy właściciel nieruchomości jest zarazem właścicielem piasku, żwiru i innych kopalin znajdujących się na niej. Ale czy może kopać do woli i np. sprzedać sąsiadowi?

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.