Setny tankowiec wpłynie do gazoportu w Świnoujściu
fot: Krystian Krawczyk
Porozumienie przewiduje, że Polska i USA - wraz z rządem Ukrainy - będą dążyły do wzmocnienia połączenia gazowego między Polską a Ukrainą i budowy płynnego regionalnego rynku gazu w Europie Środkowej i Wschodniej
fot: Krystian Krawczyk
Setny tankowiec wpłynie w piątek do gazoportu w Świnoujściu - powiedział we wtorek wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Podkreślił, że mamy realną dywersyfikację dostaw gazu, przez co nasze bezpieczeństwo energetyczne jest dużo lepsze.
Wicepremier pytany w Programie III Polskiego Radia czy "na dniach" będzie setna dostawa skroplonego gazu do terminala w Świnoujściu, odpowiedział: "Z tego co wiem, to w piątek dokładnie, ta setna dostawa, setny tankowiec wpłynie". Zapowiedział z tej okazji "drobną uroczystość".
- Dzięki naszym konsekwentnym działaniom mamy dzisiaj konkretną i bardzo realną dywersyfikację dostaw gazu, a tym samym nasze bezpieczeństwo energetyczne jest dużo lepsze - stwierdził. Dodał, że dzisiaj z Rosji do Polski "płynie nieco ponad 60 proc. gazu", podczas gdy cztery i pół roku temu było to ponad 90 proc.
Sasin przypomniał, że "ojcem chrzestnym inwestycji gazoportu w Świnoujściu" był śp. prezydent Lech Kaczyński.
- Mamy ambicję, żeby w perspektywie bardzo niewielu lat się całkowicie od gazu rosyjskiego uniezależnić - powiedział.