Na liście najbezpieczniejszych polskich kopalń od ubiegłego roku nie zaszły specjalne zmiany

fot: Maciej Dorosiński

Nagrodzeni i wyróżnieni w konkursie "Bezpieczna Kopalnia"

fot: Maciej Dorosiński

+7 Zobacz galerię

Galeria
(10 zdjęć)

Ruch Marcel kopalni ROW należącej do Polskiej Grupy Górniczej kolejny raz triumfował w konkursie „Bezpieczna Kopalnia”, który rozstrzygnięto podczas Szkoły Eksploatacji Podziemnej, 26 lutego w krakowskim Teatrze im. J. Słowackiego. 

Drugie miejsce w konkursie „Bezpieczna Kopalnia” ex equo zajęły JSW Borynia-Zofiówka-Jastrzębie Ruch Jastrzębie oraz PGG kopalnia Sośnica. Trzecie miejsce przypadło kopalni Piast Ziemowit Ruch Piast. Wyróżniono ZG Siltech i ZG Eko-Plus. Wielka kapituła konkursu wzięła pod uwagę m.in. brak wypadków śmiertelnych i ciężkich, liczbę wypadków lekkich, wypadkowość na tysiąc osób zatrudnionych oraz na milion ton wydobycia, występujące zagrożenia i liczebność załogi.

- Jak łatwo zauważyć na liście najbezpieczniejszych zakładów od ubiegłego roku nie zaszły specjalne zmiany – podkreślił Piotr Wojtacha, wiceprezes Wyższego Urzędu Górniczego.

Konkurs „Bezpieczna Kopalnia” współorganizowała Fundacja Bezpieczne Górnictwo im. Wacława Cybulskiego, której celem jest promowanie dobrych praktyk w polskim górnictwie, zwłaszcza w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.