Senat nie zgłosił poprawek do zmian w podatku od wydobycia miedzi i srebra

fot: Pixabay.com

W nowej Polityce Surowcowej Państwa pojawią się trzy pojęcia surowców

fot: Pixabay.com

Senat nie zgłosił w czwartek poprawek do nowelizacji ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin, obniżającej podatek od wydobycia miedzi i srebra. Ustawa trafi teraz do prezydenta.

Za poparciem ustawy bez poprawek zagłosowało 90 senatorów, nikt nie był przeciw, nikt się nie wstrzymał.

Zmiany przewidziane w nowelizacji ustawy o podatku od wydobycia niektórych kopalin oraz niektórych innych ustaw mają przebiegać etapowo. W 2026 r. współczynnik 0,85 we wzorze służącym do obliczania wysokości należnego podatku zostanie obniżony do 0,74, natomiast w latach 2027-2028 będzie wynosił 0,68.

Ministerstwo Finansów oszacowało, że w związku z proponowanymi zmianami podatki od wydobycia miedzi i srebra odprowadzane do budżetu państwa będą niższe o 0,5 mld zł w 2026 r. i o 0,75 mld zł rocznie w latach 2027-2028.

Z kolei od 2029 r. obowiązywać ma mechanizm umożliwiający odliczenie od podatku 40 proc. kwalifikowanych nakładów inwestycyjnych w zakresie wydobycia miedzi i srebra. Maksymalna wysokość odliczenia nie będzie mogła przekroczyć 30 proc. wysokości podatku od wydobytej miedzi i srebra w danym okresie rozliczeniowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.

Restrukturyzacja górnictwa w Polsce. Archiwalne wywiady z prof. Markiem Szczepańskim zadziwiają aktualnością

„Żadne strategiczne decyzje związane z górnictwem nie zapadną przed wyborami, bo tak już u nas jest” – zapowiadał przed laty prof. Marek Szczepański. Wtedy miał rację. Czy tym razem będzie podobnie?

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.