Samorządy województwa śląskiego apelują do rządu o zniesienie części obostrzeń

1595411483 mlodzipracapracownik

fot: Devire

Czas poszukiwania pracy zdecydowanie się wydłużył. Dotychczas blisko 60 proc. kandydatów szukało pracy poniżej 3 miesięcy. Dziś ten czas wydłużył się do 6 miesięcy

fot: Devire

O zniesienie części obostrzeń i ograniczeń nałożonych w związku z pandemią koronawirusa na prowadzących obiekty sportowe, instytucje kultury oraz przedsiębiorców zaapelowali do rządu w przyjętym stanowisku samorządowcy ze Śląskiego Związku Gmin i Powiatów.

Jak zaznaczyli lokalni samorządowcy z woj. śląskiego, kontekstem jest pogarszająca się wobec obostrzeń sytuacja gospodarcza w kraju i coraz gorsza sytuacja finansowa przedsiębiorców przy utrzymującej się od kilku tygodni mniejszej liczbie wykrytych przypadków zachorowań na COVID-19.

Śląski Związek Gmin i Powiatów (ŚZGiP) jest największą regionalną organizacją samorządową w Polsce. Zrzesza 141 jednostek samorządu z woj. śląskiego, w tym wszystkie miasta na prawach powiatu. Jak poinformowała we wtorek, 26 stycznia, rzeczniczka ŚZGiP Dominika Tkocz, zarząd Związku w piątek przyjął stanowisko w sprawie konieczności zniesienia części obostrzeń.

"Wobec pogarszającej się sytuacji gospodarczej w kraju oraz coraz gorszej sytuacji finansowej polskich przedsiębiorców spowodowanej wprowadzonymi przez Rząd RP obostrzeniami dla firm w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2, przy utrzymującej się od kilku tygodni mniejszej liczbie wykrytych przypadków zachorowań na COVID-19, samorządowcy zrzeszeni w ŚZGiP apelują o niezwłoczne, stopniowe znoszenie obostrzeń i ograniczeń w działalności polskich przedsiębiorców, instytucji kultury i sportu" - napisano w stanowisku.

Samorządowcy ocenili, że wprowadzone "w sposób wybiórczy i niesolidarny" restrykcje uderzają w gałęzie gospodarki, których działalność jest kluczowa dla miast i ich mieszkańców oraz niweczą lata wysiłku włożonego w budowę wielu biznesów. Również sytuacja samorządów zarządzających obiektami, jak: hale sportowe, biblioteki, teatry, muzea i filharmonie, jest coraz trudniejsza.

"Trudno się dziwić zdesperowanym przedsiębiorcom, którzy chcą, za wszelką cenę, otworzyć na powrót hotele, restauracje i inne firmy. Zagrożenie konsekwencjami karnymi jest niczym wobec braku zarobku, pogłębiania zadłużenia czy upadłości przedsiębiorstw i zwolnień pracowników. Skutki tego pogłębiającego się kryzysu odczujemy my wszyscy" - zdiagnozowali członkowie zarządu ŚZGiP.

"Wobec sytuacji, w jakiej znalazły się przedsiębiorstwa, instytucje kultury, jednostki samorządu terytorialnego, zarząd Śląskiego Związku Gmin i Powiatów apeluje do Rządu RP o niezwłoczne znoszenie tych ograniczeń, które są nieefektywne i wprowadzane w sposób nielogiczny, a które szkodą polskiej gospodarce" - podkreślili.

Wymienili w tym kontekście otwarcie dla widzów obiektów sportowych, w tym hal oraz stadionów, na których z zachowaniem reżimu sanitarnego można ich zdaniem przyjąć co najmniej 25 proc. kibiców. Znaczącą częścią dochodów obiektów sportowych, często zarządzanych przez samorządy, są bowiem wpływy z biletów.

ŚZGiP postuluje też otwarcie teatrów i filharmonii (z 25 proc. zajętych miejsc) oraz muzeów i bibliotek - z ograniczeniami liczby osób analogicznymi, jak w kościołach. Zdaniem Związku powinny zostać też otwarte hotele, w których przy zachowaniu odpowiednich warunków higieniczno-sanitarnych można w bezpieczny sposób przyjmować gości, a także restauracje - z zachowaniem obostrzeń.

W ocenie samorządowców z woj. śląskiego otwarte powinny zostać też wszystkie gałęzie gospodarki, przede wszystkim związane z poprawą kondycji fizycznej i działalnością kulturalną, których działalność może być prowadzona w odpowiednim reżimie sanitarnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.