Samorządowcy i parlamentarzyści bronią pieniędzy dla Śląska przed ewentualnym wyłączeniem wsparcia z FST dla regionów z nowymi koncesjami na wydobycie węgla

Zasoby Wieczorka wyczerpały się w naturalny sposób. Już od kilku korzystano w części ze złoża kopalni Staszic

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dzięki biegnącej nad autostradą A4 estakadzie węglowej nazwa kopalni Wieczorek była rozpoznawalna w kraju

fot: Jarosław Galusek/ARC

Komisja Europejska ukarze całe województwo śląskie wyłączeniem wsparcia środkami Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (FST) ze względu na koncesję wydobywczą wydaną dla kopalni Brzezinka 3? Aby tak się nie stało, walczą marszałek województwa Jakub Chełstowski oraz Dariusz Wójtowicz, prezydent Mysłowic, w których kopalnia miałaby być otwarta.

Ewentualne wyłączenie wsparcia z FST dla regionów, w których rozwijane jest wydobycie węgla, budzi niepokój śląskich samorządowców i parlamentarzystów. Chodzi o prywatnego inwestora, który chciałby prowadzić eksploatację w Mysłowicach i któremu resort klimatu za zgodą lokalnego samorządu przyznał koncesję. W efekcie z miliardami z Unii mogą pożegnać się nie tylko Mysłowice, ale cały region.

– Cały czas zabiegamy na poziomie dwóch komisarzy: Fransa Timmermansa i Elisy Ferreiry, aby jednak takich bardzo drastycznych rozstrzygnięć nie było – podkreśla Chełstowski.

Do apelu marszałka przyłączyli się samorządowcy z górniczych gmin, takich jak: Chorzów, Katowice, Mysłowice, Ruda Śląska, Siemianowice Śląskie i Świętochłowice. Także prezydent Mysłowic napisał do Komisji Europejskiej pismo, w którym zapewnia, że o ile prawo go nie zmusi, to znajdzie sposób, by kopalnia nie powstała. Trudno się dziwić samorządom, że bronią się przed odejściem od węgla. Jak wylicza Marian Błachut, burmistrz Czechowic-Dziedzic, PG Silesia daje pracę i byt tysiącom rodzin.

– Pieniądze, które wpływają do budżetu gminy z tytułu podatku od nieruchomości od przedsiębiorstw, w znacznej części pochodzą od PG Silesia. Dodatkowo tylko za 2019 r. z tej firmy do budżetu państwa wpłynęło ponad 88 mln zł – mówi burmistrz.

Także prezydent Mysłowic wylicza, że z górnictwa do budżetu miasta wpływa niebagatelna kwota.

– Na dzisiaj to między 25 a 30 mln zł rocznie. Dla miasta, które jest naprawdę w trudnej sytuacji, to spory zastrzyk pieniędzy. Gotówka na spłatę zadłużenia, wkład w inwestycje ze środków unijnych – stwierdza.

Europoseł Łukasz Kohut (Wiosna) uważa, że rzeczywiście istnieje niebezpieczeństwo utraty pieniędzy z FST, bo jest przeznaczony dla regionów, które jak nazwa wskazuje – dokonują „transformacji”.

– Nie tylko tworzenie nowych kopalń, ale nawet nieplanowanie zamykania istniejących oznacza utratę środków z Funduszu. Dlatego ze zdziwieniem przyjmuję wydawanie nowych koncesji na wydobywanie. Jest to absolutnie odwrotnym kierunkiem, jaki przyjęła Unia Europejska w swoim Zielonym Ładzie i co do którego wszystkie państwa się zgodziły. Jeśli zostanie utrzymana decyzja ministra klimatu i środowiska co do koncesji dla nowych kopalń w Mysłowicach i Rybniku – te pieniądze po prostu mogą nie zostać przekazane z Brukseli – mówi Kohut.

Dodaje, że oznacza to, że samorządy nie będą miały pieniędzy. Nie będą mogły, zgodnie z założeniami Funduszu, przeznaczyć ich na restrukturyzację kopalń. Nie będą mogły przeznaczyć ich pracownikom zamykanych kopalń. Będą po prostu musiały albo same, z własnego budżetu wydać, albo – pozostawić pracowników samym sobie. Bez jakiegokolwiek wsparcia finansowego.

– W takim przypadku byłaby to nie transformacja, tylko katastrofa. Cios dla wszystkich mieszkańców regionu. Przede wszystkim dla ludzi pracujących w kopalniach, którzy zostaną bez wsparcia finansowego. Nie możemy do tego dopuścić i ja ze swej strony zrobię wszystko, co tylko możliwe – deklaruje Łukasz Kohut.

Podkreśla, że te pieniądze można uratować. Wszystko zależy od Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz premiera.

– Wystarczy realizować politykę odchodzenia od wydobywania węgla. Trzymać się daty zamykania kopalń, którą rząd w Warszawie wyznaczył, i nie pozwalać na powstawanie nowych. Fundusz Sprawiedliwej Transformacji jest częścią budżetu UE na lata 2021-2027 i to w tym czasie będą odbywać się wypłaty Funduszu. Dlatego tak ważne jest, by nie podejmować już żadnych kroków, które mogą te wypłaty odebrać – podkreśla europoseł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.