Rząd w sobotę zajmie się projektem budżetu na 2025 r.

fot: Pixabay.com

Inflacja w końcu nie taka groźna

fot: Pixabay.com

- Na sobotnim posiedzeniu rząd ma przyjąć projekt budżetu na 2025 r. oraz projekt Strategii zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2025-2028 - wynika z porządku obrad Rady Ministrów opublikowanego w piątek na stronie KPRM.

W czwartek premier Donald Tusk zapowiedział, że w sobotę podczas posiedzenia Rady Ministrów, rząd w związku z powodzią dokona zmian w projekcie ustawy budżetowej na przyszły rok.

Jak wskazano na stronie KPRM w porządku sobotniego posiedzenia rządu znalazł się m.in. projekt ustawy budżetowej na rok 2025 oraz projekt Strategii zarządzania długiem sektora finansów publicznych w latach 2025-2028. Oba dokumenty przygotował Minister Finansów.

Pod koniec sierpnia rząd przyjął wstępny projekt budżetu na przyszły rok, który został przekazany do konsultacji ze stroną społeczną w ramach Rady Dialogu Społecznego.

Zgodnie z projektem dochody budżetu państwa miałyby wynieść w przyszłym roku 632,6 mld zł, wydatki powinny ukształtować się na poziomie 921,6 mld zł, a deficyt budżetu państwa ma wynieść 289 mld zł.

Jak informowało Ministerstwo Finansów, w 2025 roku rząd zabezpieczył rekordowo wysokie środki na opiekę zdrowotną. Zgodnie z ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, będzie to co najmniej 6,5 proc. PKB, czyli co najmniej 221,7 mld zł. Oznacza to, że w 2025 roku na opiekę zdrowotną wydanych zostanie więcej niż w 2024 roku o prawie 31 mld zł, czyli o ok. 16 proc.

Rekordowe środki zabezpieczone zostały również na obronę narodową, w tym na wzrost uposażeń żołnierzy zawodowych. W 2025 roku będzie to 124,3 mld zł, w porównaniu do 118,1 mld zł w 2024 roku (wzrost o 6,2 mld zł). Łącznie z wydatkami Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, w przyszłym roku wydatki na obronę narodową sięgną 186,6 mld zł, czyli będą o 28,6 mld zł większe niż planowano na 2024 rok. Oznacza to, że w 2025 roku wydatki na polskie wojsko wyniosą 4,7 proc. PKB (w 2024 roku jest to 4,2 proc. PKB).

Na waloryzację świadczeń emerytalno-rentowych od 1 marca 2025 roku, w tym świadczeń emerytalno-rentowych funkcjonariuszy oraz uposażeń sędziów i prokuratorów w stanie spoczynku, przeznaczone miałoby być 24,2 mld zł. Na program Aktywny Rodzic, którego celem jest pogodzenie zadań rodzicielskich z aktywizacją zawodową, zabezpieczono w budżecie 8,4 mld zł - o 6,9 mld więcej niż w 2024 roku.

Zdecydowano, że w 2025 r. wzrost kwoty bazowej dla wynagrodzeń nauczycieli wyniesie 5 proc. O 5 proc. mają wzrosnąć także wynagrodzenia, w tym kwoty bazowe dla pracowników państwowej sfery budżetowej, w tym funkcjonariuszy i żołnierzy, pracowników ministerstw oraz urzędów centralnych i wojewódzkich.

Zwiększony ma być fundusz wynagrodzeń pracowników ZUS i KRUS, a na cele związane z mieszkalnictwem zaplanowano ok. 4,2 mld zł (o ok. 1,4 mld zł, czyli o ponad 50 proc. więcej niż w 2024 roku).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny etap strategicznej modernizacji huty

Oddział ArcelorMittal Poland w Krakowie wchodzi w kolejny etap strategicznej modernizacji. Po wyłączeniu części instalacji produkcyjnych spółka pracuje nad tym, by zwiększyć efektywność logistyki i transportu. Jednym z kluczowych elementów tych zmian jest przebudowa infrastruktury kolejowej, która odgrywa fundamentalną rolę w logistyce wsadu dla walcowni gorącej i walcowni zimnej. 

1616666255 1615887806 stacje energi

Europejczycy chętniej kupują auta na prąd

W Europie sprzedaż samochodów elektrycznych rośnie i jest już większa niż benzynowych. W Polsce elektryki sprzedają się w tym roku słabiej z powodu braku dopłat - czytamy w czwartkowej "Rzeczpospolitej".

Polski elektryk z Jaworzna w 2029 roku. Są nowe informacje

Polski samochód elektryczny ma wyjechać z fabryki w Jaworznie w 2029 roku – powtórzył prezes ElectroMobility Poland. Przekazał też nowe informacje o inwestycji. 

Krzysztof Galos: „Bezpieczeństwo surowcowe Polski zaczyna się w drugim obiegu”. Gra toczy się o metale dla energetyki i obronności

Stawka rośnie wraz z napięciami geopolitycznymi. Europa nadal sprowadza wiele metali, pierwiastków i komponentów z ograniczonej liczby kierunków.