Ryzykiem jest przyjście do pracy z katarem, podobnie jak podpięcie prywatnego telefonu do gniazda usb w służbowym komputerze

fot: Kajetan Berezowski

Kopalniana dyspozytornia wraz z jej obsługą to dziś najpilniej strzeżone miejsce w kopalniach węgla

fot: Kajetan Berezowski

Kiedy przed dwoma laty weszła w życie Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, nikt się nie spodziewał, że w nieodległej perspektywie polską gospodarkę czekać będzie walka z wirusem atakującym nie maszyny, lecz ludzi. Dziś trzeba umieć skutecznie stawić czoła zarówno jednemu, jak i drugiemu zagrożeniu.

Wszczęto alarm. W dyspozytorni kopalni Sośnica mogła przebywać osoba zakażona koronawirusem. Należy przeprowadzić dezynfekcję pomieszczeń. Dyspozytorzy bezzwłocznie opuszczają swoje miejsca pracy. Po zaledwie kilku minutach główny dyspozytor ruchu kopalni obejmuje stanowisko pomocnicze, umożliwiające dalsze pełnienie obowiązków.

– To jedynie ćwiczenia, ale taki scenariusz w dobie pandemii koronawirusa wcale nie jest wykluczony. Szkopuł jednak w tym, że nie tylko szalejąca pandemia może spowodować konieczność ewakuacji dyspozytora do bezpiecznej lokalizacji. Wirusy bowiem atakują nie tylko ludzi, ale także systemy czuwające nad prawidłowym działaniem procesów technologicznych. Ba, one również mogą zagrozić ludzkiemu życiu i zdrowiu – wskazuje Andrzej Elwertowski, nadsztygar ds. teletechniki i automatyki oraz gazometrii, odpowiedzialny za systemy bezpieczeństwa w kopalni Sośnica, pełniący funkcję koordynatora ds. systemów OT. 

Najważniejsze miejsca
Dyspozytornie: ruchu kopalni, gazometryczna, geofizyki górniczej, a także centrala telefoniczna, to miejsca kluczowe dla bezpiecznego i prawidłowego funkcjonowania zakładu górniczego. Prowadzenie ruchu kopalni bez kontroli odczytu z czujników gazometrycznych, sejsmologicznych i sejsmoakustycznych jest niemożliwe. Przeznaczona do tego aparatura zainstalowana jest w pomieszczeniach sąsiadujących z kopalnianą dyspozytornią. Wstęp do nich ma jedynie wąska grupa pracowników. W razie zagrożenia błyskawicznie uruchamiane jest tzw. stanowisko pomocnicze, z którego na zasadach akcji ratowniczej można prowadzić ruch zakładu górniczego w zakresie niezbędnym dla utrzymania bezpieczeństwa załogi. Dziś automatyka przemysłowa jest w pełni zinformatyzowana. Każdy hakerski atak może zatrzymać produkcję i zagrozić bezpieczeństwu górników. Doświadczyła tego nie tak dawno temu czeska spółka węglowa OKD.

W ub.r. w kopalni zanotowano przypadek cyberataku. Do skrzynek mailowych dotarła informacja sugerująca, że nadano ją z centrali Polskiej Grupy Górniczej. Jak się później okazało, hakerom chodziło o wyłudzenie danych wrażliwych. Dzięki czujności osób odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo zagrożenie zostało skutecznie odparte.

– Dlatego musimy się mieć na baczności 24 godziny na dobę. W kopalni obowiązują surowe zasady bezpieczeństwa – dodaje Andrzej Elwertowski.

Wszelkie naprawy i diagnostyka systemów objęte są specjalnym reżimem. Osoby reprezentujące zewnętrzne serwisy, po przybyciu do kopalni, wypełniają specjalną kartę informacyjną na okoliczność pandemii, a następnie przekazują wniesiony na teren zakładu sprzęt komputerowy w ręce kopalnianych ekspertów od informatyki. Jest on poddawany kontroli na okoliczność szkodliwego oprogramowania, czyli wirusów, które potencjalnie mogłyby mieć destrukcyjny wpływ na systemy informatyczne kopalni.

– Nade wszystko świadomość zagrożenia cyberatakiem musi mieć sama załoga. Na niej polegamy. Dziś każdy wie, że podpięcie własnego telefonu pod gniazdo usb w służbowym komputerze jest nazbyt ryzykowne, podobnie jak zgłoszenie się do pracy mimo złego samopoczucia. To są wręcz zachowania zabronione – podkreśla koordynator ds. systemów OT w gliwickiej Sośnicy. 

PGG w usłudze kluczowej
Warto przy okazji wspomnieć, że przed dwoma laty weszła w życie Ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. To pierwszy akt prawny w tym zakresie w Polsce. Stanowi implementację do porządku krajowego tzw. Dyrektywy NIS. Operatorzy usług kluczowych to firmy i instytucje świadczące usługi o istotnym znaczeniu dla utrzymania krytycznej działalności społecznej lub gospodarczej. Chodzi głównie o sektory: administracji publicznej, telekomunikacyjny, transportowy, bankowy i infrastruktury rynków finansowych, ochrony zdrowia, zaopatrzenia w wodę pitną, wreszcie energetyczny i wydobywczy. Wszystkie spółki sektora górniczego wydobywające węgiel powyżej 8 mln t zobowiązane zostały do wdrożenia systemów zarządzania bezpieczeństwem w systemie informacyjnym, wykorzystywanym do świadczenia usługi kluczowej. 24 października 2019 r. jej operatorem stała się Polska Grupa Górnicza.

W ramach zarządzania wymagane jest systematyczne szacowanie ryzyka i dostosowanie do niego środków bezpieczeństwa, takich jak bezpieczna eksploatacja systemu, jego bezpieczeństwo fizyczne, w tym kontrola dostępu, bezpieczeństwo i ciągłość dostaw usług, wreszcie permanentne monitorowanie systemu. W zakładach górniczych powołano zespoły ds. systemów przemysłowych. Ich zadaniem jest m.in. dostosowanie eksploatowanych systemów przemysłowych do wymagań ustawy i zabezpieczenie procesów technologicznych z zakresu cyberbezpieczeństwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.