Rynek: praca sama nie przyjdzie do bezrobotnego

fot: Andrzej Bęben/ARC

Resort finansów poinformował, że z 880 tys. nowych miejsc pracy, które powstały w Polsce w latach 2007-11, 630 tys. objęły osoby 55 +

fot: Andrzej Bęben/ARC

W październiku stopa bezrobocia spadła w Polsce do 11,3 proc. wobec 11,5 we wrześniu - poinformował minister pracy Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Mamy dziewiąty z rzędu miesiąc spadku bezrobocia. W ciągu miesiąca liczba bezrobotnych spadła o ponad 36 tys., a od początku roku o 475 tys. To prawie 0,5 mln osób, które znalazło pracę. To wielki sukces polskiej gospodarki i polskich przedsiębiorców - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że takiej dynamiki spadku bezrobocia w październiku o 0,2 proc. nie było od początku kryzysu.

- W latach 2009 - 2013 bezrobocie w październiku albo nie zmieniało się, albo rosło - podkreślił Kosiniak -Kamysz.

Spadek bezrobocia nastąpił we wszystkich województwach, największy na Mazowszu o 6 tys. osób. O prawie 4 tys. mniej bezrobotnych jest w województwach łódzkim i dolnośląskim, a o ponad 3 tys. w śląskim i kujawsko-pomorskim. W procentowo spadek jest najmocniejszy w woj. świętokrzyskim i kujawsko-pomorskim - o 0,4 proc.

Pracodawcy zgłosili w październiku do urzędów pracy 97 tys. miejsc pracy i aktywizacji zawodowej, o 37 proc. więcej niż w październiku 2013.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że widać wyraźnie, że rozpoczęta w maju reforma urzędów pracy zaczyna przynosić efekty.

- Pozyskiwanie miejsc pracy nie polega tylko na oczekiwaniu, że pracodawca przyjdzie sam i zgłosi miejsca pracy, ale urzędnicy dzwonią, spotykają się, wychodzą ofensywnie, pozyskują i dofinansowują nowe miejsca pracy - mówił Kosiniak-Kamysz. - Po kilku miesiącach funkcjonowania nowej ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy są jej efekty.

Dodał, że do spadku bezrobocia przyczynił się oczywiście wzrost gospodarczy i dobra pogoda.

Najniższa stopa bezrobocia jest w Wielkopolsce - 7,7 proc.

Według ministra bezrobocie w listopadzie nie powinno rosnąć, a na koniec roku może być mniejsze niż 12 proc.

- Zakładaliśmy z premierem Tuskiem w styczniu tego roku, że zrobimy wszystko, by bezrobocie spadło poniżej 13 proc. W styczniu było to 14 proc. To było wielkie wyzwanie. Teraz wydaje się, że na koniec roku może to być 12 proc. lub nieco mniej - uważa Kosiniak-Kamysz.

Dodał, że zapis założeń ustawy budżetowej o 12,5-procentowym bezrobociu na pewno nie zostanie wypełniony.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.

Pawel Wojtunik

Trwa zmasowany atak dezinformacyjny na polskie spółki energetyczne – znamy szczegóły

Insp. Paweł Wojtunik, były szef CBA, wiceprezes Tauron Polska Energia: - Mówimy o wielu różnych operacjach dezinformacyjnych, nakładających się na siebie, uderzających w podstawy bezpieczeństwa energetycznego naszego państwa, a w zasadzie w bezpieczeństwo Unii Europejskiej.