Rybnik: prezydent prowadził samochód po alkoholu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dotacje cieszyły się tak dużym zainteresowaniem, że prezydent Piotr Kuczera zaproponował zwiększenie puli o kolejne 2 miliony złotych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rutynowy test podczas kontroli drogowej wykazał, że prezydent Rybnika Piotr Kuczera (PO), prowadząc samochód, mógł być pod wpływem alkoholu. Kuczera potwierdził w poniedziałek, 19 listopada, że pił wcześniej alkohol; policjanci czekają na wyniki badań pobranej od niego próbki krwi.W poniedziałek rano Kuczera poinformował, że dzień wcześniej podczas rutynowej kontroli drogowej został poproszony o użycie alkotestu. Jak powiedział, wstępny wynik badania na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu był pozytywny; stąd później udał się na badanie krwi - jako najbardziej precyzyjną metodę pomiaru.

- Sytuacja jest dla mnie trudna. Chciałbym przeprosić wszystkich tych, którzy czują się tym faktem zbulwersowani. (…) Zdaję sobie sprawę z konsekwencji. (…) Jest tak, że w trakcie obiadu być może - a nawet na pewno - białe wino: o jeden kieliszek za dużo. Będę musiał wziąć to po prostu, jak się mówi, na klatę - mówił w poniedziałek rano na briefingu w rybnickim magistracie prezydent tego miasta.

- Mam nadzieję, że postępowanie sądowe wyjaśni mieszkańcom, wyborcom, tę sytuację. Jestem świadomy wszystkich konsekwencji - powtórzył. Zasygnalizował, że wynik badania jego krwi będzie znany w ciągu kilku dni.

Jak zrelacjonował PAP sierż. sztab. Dariusz Jaroszewski z rybnickiej policji, sytuacja miała miejsce w niedzielę wieczorem na rybnickiej ulicy Obwiedni Południowej. Patrol miejscowej drogówki prowadził tam rutynowe kontrole trzeźwości kierujących, korzystając z bezustnikowego testera - do wstępnej weryfikacji obecności alkoholu w wydychanym powietrzu.

- Przed godz. 19. policjanci zatrzymali do kontroli kierującego, którego wynik wskazał na możliwą obecność alkoholu. Tym kierującym okazał się być pan prezydent miasta Rybnika. Kierujący skorzystał z prawa odmowy poddana się badaniu stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu. W tej sytuacji pobrana została krew, celem ustalenia zawartości alkoholu w organizmie - powiedział Jaroszewski.

Policjanci rutynowo zabrali Kuczerze prawo jazdy. Zapewniają, że będą starali się, by wynik badania był znany jak najszybciej. Dokładny termin nie jest znany; próbka została wysłana do laboratorium kryminalistycznego, a wynik musi spłynąć drogą oficjalną. Jeśli wykaże, że Kuczera prowadził pod wpływem lub po spożyciu alkoholu, wszczęta wobec niego zostanie sprawa karna. W innym razie prezydent odzyska prawo jazdy.

W ostatnich wyborach Kuczera, startując z ramienia Koalicji Obywatelskiej, został wybrany na drugą kadencję już w pierwszej turze, z poparciem ponad 61 proc.

Zgodnie z art. 178 Kodeksu karnego kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Stan nietrzeźwości w rozumieniu kodeksu zachodzi, gdy: zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub zawartość alkoholu w 1 dm sześc. wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.

Muszą opracować strategię. Chodzi o bezpieczeństwo energetyczne

Nowe obowiązki dla firm z branży energetycznej. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki publikuje wytyczne do strategii zabezpieczających.

Czyste powietrze na wyciągnięcie ręki

Reforma programu Czyste Powietrze uporządkowała zasady wsparcia i wprowadziła rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo beneficjentów.

Więcej pociągów, łatwiejsze podróże. PKP Intercity integruje się z Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią

Od 1 sierpnia mieszkańcy Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii mogą korzystać z dużych udogodnień w codziennych dojazdach. To efekt porozumienia pomiędzy GZM a PKP Intercity, w ramach którego 30-dniowe Metrobilety będą honorowane na pokładach pociągów krajowego przewoźnika.