Rybnik: energia elektryczna z gazu składowiskowego

1506402178 smieci portalsamorzadowy pl

fot: portalsamorzadowy.pl

Od 2013 r. ponad 20 razy zezwalano przedsiębiorcom na składowanie odpadów w Bytomiu, co nielegalnie wykorzystano do pozbywania się zabronionych substancji, gnijących resztek z hodowli i przetwórstwa mięsnego, odpadów medycznych (zdj. ilustracyjne)

fot: portalsamorzadowy.pl

Instalacja produkująca energię elektryczną, dzięki wykorzystaniu metanu z procesów rozkładu, powstała na rybnickim składowisku odpadów komunalnych. Ma ona produkować rocznie ok. 4 megawatogodzin energii, co odpowiada zapotrzebowaniu ok. 2 tys. mieszkań.

Gaz składowiskowy LFG (Landfill Gas) może być bardzo dobrym paliwem. Pochodzi z beztlenowego rozkładu bakteryjnego szczątków organicznych. Zawiera głównie metan i dwutlenek węgla; jego kaloryczność wynosi około 50 proc. kaloryczności gazu ziemnego. Można go używać do napędu generatorów w elektrowniach, ogrzewania domów czy podgrzewania wody.

Do tej pory na rybnickim składowisku, na które trafia ok. 30 tys. t odpadów rocznie, wyzwalający się gaz ulatniał się do atmosfery za pośrednictwem studni odgazowujących lub (w przypadku dwóch zamkniętych zrekultywowanych już kwater) spalany był w pochodni.

Aby wyeliminować emisję do powietrza oraz bezproduktywne spalanie w pochodni, na terenie składowiska, zarządzanego przez rybnicką spółkę Hossa, powstała hala do produkcji energii z agregatami zasilanymi biogazem składowiskowym. W inwestycji przewidziano pozyskiwanie biogazu z trzeciej kwatery (poprzez zabudowanie kanałów gazowych) i podłączenie umożliwiające wykorzystanie energetyczne gazu z pochodni.

Zadanie realizuje przedsiębiorca Leszek Kulawik, z którym miejska spółka podpisała umowę do 2035 r. (gaz w składowisku będzie powstawał przez lata, także po jego zamknięciu). Jak podkreślił, cytowany w komunikacie magistratu, Kulawik, obecnie w Polsce do produkcji energii elektrycznej wykorzystywane jest ok. 6 proc. powstających gazów składowiskowych.

Cytowany prezydent Rybnika Piotr Kuczera zaznaczył, że u podstaw inwestycji leży ochrona środowiska.

- Pożytkuje to, co do tej pory było zagrożeniem dla środowiska, w sensowny sposób wykorzystując produkt uboczny procesu składowania odpadów. (...) Miasto nie wydaje ani złotówki, ale daje to, co na tym składowisku jest najcenniejsze, czyli powstające tu złoża gazu - wskazał Kuczera.

Odbiorcą produkowanej z gazu energii elektrycznej będzie Tauron. Energia cieplna powstająca na składowisku będzie służyła m.in. do ogrzewania zabudowań sąsiadującej ze składowiskiem sortowni odpadów (dotąd działała tam kotłownia węglowa) oraz budynków socjalnych składowiska. Warta przeszło milion złotych inwestycja według kalkulacji inwestora powinna zwrócić się w ciągu pięciu lat. Wybudowaną już instalację czekają obecnie odbiory techniczne.

Według opracowania portalu branży odnawialnych źródeł energii odnawialne-firmy.pl z 2016 r. zasoby metanu możliwe do pozyskania ze składowisk w Polsce są szacowane na ok. 135-145 mln m sześc. rocznie. Dominującym sposobem wykorzystywania biogazu wysypiskowego jest wytwarzanie energii elektrycznej (ponad 90 proc. istniejących instalacji).

Według portalu pierwsza instalacja wykorzystująca gaz składowiskowy w Polsce została uruchomiona w 1995 r. na składowisku w Żółwinie k. Bydgoszczy, a największe stacje przetwarzania biogazu składowiskowego działają w Katowicach, Warszawie, Sosnowcu oraz w Olsztynie Łęgajnach (w Katowicach i Olsztynie pozyskuje się ok. 500 m sześc. gazu na godzinę).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.