Ruszyły negocjacje dobrowolnych odejść. To maksymalnie 320 osób

1768464024 fabryka tychy pdo0126

fot: solidarnosckatowice.pl

Fabryka FCA w Tychach zatrudnia obecnie ok. 2300 pracowników

fot: solidarnosckatowice.pl

14 stycznia ruszyły negocjacje zapisów regulaminu programu dobrowolnych odejść dla pracowników fabryki Stellantis w Tychach. Obejmie maksymalnie 320 zatrudnionych w tyskim zakładzie. 12 stycznia pracodawca poinformował przedstawicieli związków zawodowych, że podjął decyzję o likwidacji trzeciej zmiany w fabryce, co oznacza konieczność odejścia 740 pracowników - poinformowała Śląsko-Dąbrowska NSZZ Solidarność.

– Już po pierwszej rundzie rozmów widzimy, że to będą bardzo trudne negocjacje zarówno w kwestii wysokości odpraw, jak i innych gwarancji – mówi Grzegorz Maślanka, przewodniczący międzyzakładowej organizacji „Solidarności” w FCA w Tychach, cytowany przez związkowy portal.

Z 740 pracowników, których miejsca pracy zostaną zlikwidowane, 140 to ludzie zatrudnieni na czas nieokreślony, a 300 ma umowy na czas określony, a kolejnych 300 to pracownicy agencyjni. Ta ostatnia grupa oraz część zatrudnionych, którym wkrótce kończą się umowy, nie zostaną objęci PDO. Z programu będzie mogło skorzystać maksymalnie 320 pracowników.

– Na razie skupiamy się na tym, aby dopracować kryteria dobierania pracowników do programu. Dążymy m.in. do tego, żeby szczególną ochroną objąć jedynych żywicieli rodzin, samotne matki, pracowników, którzy mają na utrzymaniu kilkoro dzieci – mówi dla portalu Grzegorz Maślanka. 

Dodaje, że z powodu likwidacji trzeciej zmiany w tyskiej fabryce ucierpi nie tylko 740 pracowników fabryki i ich rodziny. Szacuje się, że jedno miejsce pracy w fabryce generuje 3-4 miejsca w otoczeniu. To oznacza, że z groźbą utraty pracy musi się liczyć kilka tysięcy pracowników blisko 60 firm współpracujących z fabryką Stellantisa w Tychach.

Następną rundę negocjacji zaplanowano na 16 stycznia. Jak dodaje szef „S” w tyskiej fabryce, podczas tych rozmów związek chce też m.in. podnieść kwestię ewentualnych alokacji pracowników do innych zakładów koncernu.

Fabryka FCA w Tychach zatrudnia obecnie ok. 2300 pracowników. Po likwidacji trzeciej zmiany liczba ta spadnie do ok. 1,6 tys. ludzi. Tyski zakład produkuje obecnie pojazdy z silnikami hybrydowymi: Jeep Avenger, Fiat 600, Alfa Romeo Junior.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.