Rudzcy samorządowcy wystosowali apel w trosce o przyszłość Huty Pokój

Podjęcie pilnych działań w związku z dramatyczną sytuacją branży hutniczej to główny postulat apelu do Prezesa Rady Ministrów, który podczas wczorajszej sesji Rady Miasta Ruda Śląska jednogłośnie przyjęli radni. Dokument jest wezwaniem do natychmiastowej interwencji państwa w celu ratowania zakładów funkcjonujących na terenie miasta. Samorządowcy alarmują, że brak zdecydowanej reakcji rządu w najbliższym czasie doprowadzi do likwidacji wielu miejsc pracy oraz trwałego osłabienia polskiego sektora stalowego, kluczowego dla bezpieczeństwa państwa.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Michał Pierończyk, prezydent Rudy Śląskiej

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Podjęcie pilnych działań w związku z dramatyczną sytuacją branży hutniczej to główny postulat apelu do Prezesa Rady Ministrów, który podczas wczorajszej sesji Rady Miasta Ruda Śląska jednogłośnie przyjęli radni. Dokument jest wezwaniem do natychmiastowej interwencji państwa w celu ratowania zakładów funkcjonujących na terenie miasta. Samorządowcy alarmują, że brak zdecydowanej reakcji rządu w najbliższym czasie doprowadzi do likwidacji wielu miejsc pracy oraz trwałego osłabienia polskiego sektora stalowego, kluczowego dla bezpieczeństwa państwa.

Rudzcy radni w apelu zwracają uwagę, że od wielu lat organizacje związkowe oraz zarządy spółek podejmują działania - w tym protesty, wystąpienia i oficjalne monity - domagając się systemowego wsparcia. Głównym problemem pozostaje destabilizacja krajowego rynku przez niekontrolowany napływ taniej stali z kierunków wschodnich oraz ogromne koszty energii, które stawiają polskie zakłady w nierównej walce z konkurencją.

Jak czytamy w apelu, szczególnie trudna sytuacja panuje w zakładach należących do Grupy Węglokoks w Rudzie Śląskiej. Mowa o spółkach Huta Pokój Profile, Huta Pokój Konstrukcje oraz Huta Pokój. Zakłady te zatrudniają bezpośrednio około 900 wysokiej klasy specjalistów, jednak skala oddziaływania jest znacznie szersza – ich upadek pociągnie za sobą setki firm kooperujących i tysiące rodzin utrzymujących się z okołohutniczej działalności.

Z dokumentu przyjętego przez radnych wynika, że mimo wcześniejszego przyznania środków na niezbędną modernizację i inwestycje, Ministerstwo Aktywów Państwowych do dziś nie uruchomiło procesu ich przekazania. Wielokrotne zapowiedzi szybkiego rozstrzygnięcia problemu pozostają bez pokrycia, co skazuje rudzkie huty na technologiczną i ekonomiczną stagnację.

- Przyjęty apel to wspólny głos władz samorządowych miasta – radnych oraz mój, jako prezydenta miasta. Działamy razem, bo sytuacja rudzkich zakładów wymaga natychmiastowej reakcji rządu, odblokowania środków na inwestycje oraz ochrony rynku przed nieuczciwą konkurencją. Najważniejszym kapitałem naszego miasta są ludzie – doświadczeni pracownicy i mieszkańcy, którzy są wybitnymi specjalistami w swoim fachu, dlatego zasługują na stabilną przyszłość. Dbałość o dalszy rozwój i przyszłość spółek Huty Pokój Konstrukcje, Huty Pokój Profile oraz Huty Pokój to wyraz naszej odpowiedzialności za bezpieczeństwo setek rudzkich rodzin – podkreśla Michał Pierończyk, prezydent  Rudy Śląskiej.

W podjętej uchwale, która trafić ma do premiera, a także posłów oraz senatorów z województwa śląskiego, samorządowcy sformułowali trzy postulaty:

  • pilne podjęcie decyzji dotyczących uruchomienia środków inwestycyjnych dla zakładów w Rudzie Śląskiej,

  • podjęcie działań na rzecz wsparcia całej branży hutniczej, w tym ochrony rynku przed nieuczciwą konkurencją,
  • opracowanie realnego planu rozwoju dla zakładów w Rudzie Śląskiej, uwzględniającego ich potencjał przemysłowy i znaczenie dla regionu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wszystkie łapki na pokład! Coraz więcej pasażerów Kolei Śląskich podróżuje ze zwierzętami

Czworonożni przyjaciele coraz częściej towarzyszą pasażerom Kolei Śląskich. W pierwszym półroczu 2026 roku w taką podróż wybrało się ponad 19 tys. osób – o ponad 7 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Frekwencyjny sukces Kolei Śląskich, jak z Częstochowy do Krakowa

W ciągu pierwszego roku funkcjonowania bezpośrednich połączeń pomiędzy Częstochową a Krakowem, Koleje Śląskie przewiozły na linii S34 ponad 650 tys. pasażerów. To frekwencyjny sukces i zasługa komfortowego oraz nowoczesnego taboru, a także konkurencyjnego czasu przejazdu, który jest o około pół godziny krótszy niż czas, jaki trzeba poświęcić na podróż samochodem na tym dystansie.

Mirosław Skibski (ARP): Najświeższe dane rynkowe nie powinny zbyt szybko wpadać w niepowołane ręce

– Papierkiem lakmusowym rynku jest przede wszystkim stan zwałów węgla, gdyż to na nich najszybciej widać pierwsze objawy zmian na rynku. Inne kluczowe czynniki, które stale monitorujemy, to tempo inwestycji, postęp robót przygotowawczych oraz poziom kosztów wydobycia – mówi Mirosław Skibski, dyrektor Oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu S.A. w Katowicach.

Rodzinnie, rowerowo i rekordowo – za nami wakacje z Kolejami Śląskimi

Ponad 45 tys. podróży z rowerami i o ponad jedną trzecią większe zainteresowanie wakacyjną ofertą – tegoroczne lato w Kolejach Śląskich upłynęło pod znakiem aktywnych i rodzinnych wyjazdów.