Ruda Śl.: dobry sposób aktywizacji bezrobotnych

fot: Maciej Dorosiński

- Ruda Śląska jest miastem górniczym i długo jeszcze nim będzie, dlatego staramy się współpracować z kopalniami. Bardzo cenię sobie zwłaszcza współpracę z Kompanią Węglową - powiedziała Grażyna Dziedzic, prezydent Rudy Śląskiej

fot: Maciej Dorosiński

Prace społecznie użyteczne organizowane w Rudzie Śląskiej zaczynają powoli przynosić coraz większe efekty. W ubiegłym roku ze 176 osób, które uczestniczyły w realizowanym przez MOPS i Powiatowy Urząd Pracy w Rudzie Śląskiej programie 27 znalazło pracę. W tym roku spośród osób świadczących prace społecznie użyteczne pracę podjęło już 7 osób.

W realizowanym od kilku lat programie prac społecznie użytecznych uczestniczą osoby długotrwale bezrobotne, które nie mają już prawa do zasiłku i które korzystają z pomocy społecznej. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej wraz z Powiatowym Urzędem Pracy w Rudzie Śląskiej starają się przygotować i zmotywować bezrobotnych do skutecznego poszukiwania pracy oraz wykształcić w nich nawyki i dyscyplinę pracowniczą.

- Staramy się pomagać im kompleksowo w przezwyciężeniu trudnej sytuacji życiowej. Oprócz pracy zapewniamy możliwość korzystania z doradztwa zawodowego i pośrednictwa pracy oraz organizujemy indywidualne oraz grupowe zajęcia o charakterze aktywizującym - podkreśla dyrektor MOPS w Rudzie Śląskiej, Krystian Morys.

W ramach prac
społecznie użytecznych bezrobotni wykonują szereg prac porządkowych na terenie Rudy Śląskiej. Likwidują m.in. nielegalne wysypiska śmieci oraz realizują prace remontowe i konserwatorskie na terenie różnych rudzkich instytucji, organizacji i placówek. Tylko w tym roku od marca do końca maja w ramach prac zebrano 110 tysięcy litrów odpadów oraz wysprzątano kilka większych nielegalnych wysypisk śmieci na terenie miasta. Dodatkowo przeprowadzono szereg prac porządkowych, remontowych i konserwatorskich, m.in. dla Ośrodka Pomocy Dzieciom i Rodzinie, Ośrodka Interwencji Kryzysowej, a nawet Komisariatu V Policji oraz Komendy Miejskiej Policji.

- O tym, że nasze działania mają sens świadczą propozycje pracy dla niektórych osób biorących udział w programie ze strony instytucji i placówek, w których prace społecznie użyteczne były wykonywane - zwraca uwagę dyrektor Krystian Morys. - W miejscach tych dostrzeżono zalety bezrobotnych, jako pracowników, dzięki temu mogli się oni uniezależnić od pomocy społecznej - dodaje.

W ten sposób
pracę znalazł pan Marian (56 lat). Przez ostatnie lata mężczyzna pracował jedynie dorywczo. W marcu ubiegłego roku wziął udział w pracach społecznie użytecznych. Pracował m.in. w jednej ze szkół, gdzie były realizowane prace remontowe i porządkowe. Kiedy dyrektor placówki zgłosiła chęć zatrudnienia na umowę o pracę dwóch osób, pracownicy Klubu Integracji Społecznej MOPS jednogłośnie zaproponowali właśnie pana Mariana. Dostrzeżono, że jest on solidnym i dokładnym pracownikiem. Dzięki temu od września ubiegłego roku mężczyzna pracuje w szkole podstawowej, jako dozorca. Dziś podkreśla, że nigdy jeszcze nie miał lepszej i stabilniejszej pracy.

Prace społecznie użyteczne są organizowane w Rudzie Śląskiej od 2006 roku. Dyrektorem MOPS-u była wtedy obecna prezydent miasta, Grażyna Dziedzic. To dzięki niej w ubiegłym roku znacznie wzrosła grupa osób uczestniczących w pracach.

- Prace społecznie użyteczne są zauważalne w naszym mieście. Wielu pracodawców ma możliwość przełamania pewnych stereotypów i uprzedzeń, dotyczących bezrobotnych klientów pomocy społecznej, które są krzywdzące dla tych osób - podkreśla Grażyna Dziedzic. - Pracodawcy, którzy zgłaszają gotowość przyjęcia do pracy klientów pomocy społecznej, przyjmują najczęściej osoby po 50. roku życia, czyli takie, które z uwagi na wiek mają ograniczone możliwości uzyskania zatrudnienia.

W tym roku
rudzki MOPS po raz kolejny otrzymał dotację z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, w wysokości 110 tys. złotych, na realizację "Gminnego programu aktywizacji społeczno-zawodowej na rzecz budownictwa socjalnego". To w jego ramach organizowane są prace społecznie użyteczne. Dzięki temu 10 kolejnych osób będzie miało możliwość podniesienia kwalifikacji zawodowych i uregulowania swojej sytuacji mieszkaniowej, a kolejnych 30 będzie aktywizowanych zawodowo. Wszystkie uczestniczą oczywiście w pracach społecznie użytecznych. W sumie na przestrzeni ostatnich lat Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej pozyskał na realizację tego programu 680 tysięcy złotych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Wzmożone działania w związku ze złotą algą w Porcie Gliwice

Służby prowadzą intensywny monitoring Kanału Gliwickiego oraz okolicznych akwenów w związku z obecnością komórek złotej algi. Najwyższą liczebność glonu odnotowano w VI sekcji Kanału Gliwickiego. Najnowsze badania wykazały tam około 690 mln komórek złotej algi w litrze wody.