Górnictwo: Korporacja Gwarecka chce, aby LW Bogdanka sprostowała informacje dotyczące rozbieranej sesji pod ziemią

1531730700 bogdanka 2

fot: LW Bogdanka

W Stefanowie padły rekordy: miesięczny, zmianowy i dobowy. Wszystko to było możliwe dzięki wprowadzeniu nowatorskich rozwiązań wspierających postęp prac

fot: LW Bogdanka

Korporacja Gwarecka domaga się sprostowania przez Lubelski Węgiel Bogdanka informacji zawartych w stanowisku kopalni dotyczącym rozbieranej sesji, które miała miejsce w podziemnych wyrobiskach. Jak m.in. wskazują przedstawiciele Korporacji Gwareckiej, spółka „nie otrzymała zlecenia obsługi agencji fotograficznej jak i sesji zdjęciowej modelek w wyrobiskach dołowych kopalni, wobec czego, nie miała jakiejkolwiek możliwości na wpływanie na jej przebieg”.

Chodzi o sesję zdjęciową, która odbyła się w kopalni Bogdanka 28 października. Uczestniczyły w niej roznegliżowane modelki, które pozowały w podziemnych wyrobiskach w Polu Stefanów.

Na początku listopada informacja o kontrowersyjnej sesji przedostała się do mediów. W opublikowanym 2 listopada oświadczeniu do całej sytuacji odnieśli się przedstawiciele LW Bogdanka, argumentując, że w weekend ruch w kopalni „nadzoruje podmiot trzeci”.

„Wyżej wspomniana sesja została wykonana w weekend, tj. w czasie, gdy ruchem w kopalni nadzoruje podmiot trzeci. Tego dnia prace górnicze kontrolowane były przez Korporację Gwarecką SA w związku z zawartą z tą spółką umową. LW Bogdanka nie miała więc wiedzy o rodzaju wykonywanych zdjęć, tym bardziej, że zgłoszony wniosek o zgodę na fotografowanie dotyczył zdjęć górniczych ciągników BIZON w warunkach dołowych. Zważywszy na możliwość celowego wprowadzenia Zarządu LW Bogdanka w błąd, Spółka rozważy możliwość skierowania roszczeń przeciwko ATUT Śląskie Przedsiębiorstwo Inwestycyjne Sp. z o.o. w Cieszynie” – wskazano m.in. w oświadczeniu LW Bogdanka.

Teraz głos w sprawie zabrali przedstawiciele Korporacji Gwareckiej, którzy w piśmie przesłanym 6 listopada do zarządu LW Bogdanka wzywają do „sprostowania nieprawdziwych informacji zawartych w Stanowisku Zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka z dnia 2 listopada 2023 roku”. Chodzi o usunięcie zdania: „Tego dnia prace górnicze kontrolowane były przez Korporację Gwarecką SA w związku z zawartą z tą spółką umową”.

„Korporacja Gwarecka SA nie może nadzorować ruchu podziemnego Zakładu Górniczego. Zgodnie z przepisami prawa geologiczno-górniczego, jak również zgodnie z zawartą umową Korporacja Gwarecka SA wykonuje prace górnicze w kopalni pod nadzorem Kierowników odpowiednich Działów oraz Kierownika Ruchu Zakładu, co szczegółowo opisane jest w przepisach jak i zawarte w w/w umowie. Dodatkowo Korporacja Gwarecka SA nie otrzymała zlecenia obsługi agencji fotograficznej jak i sesji zdjęciowej modelek w wyrobiskach dołowych kopalni, wobec czego, nie miała jakiejkolwiek możliwości na wpływanie na jej przebieg” – można przeczytać w piśmie podpisanym przez prezesa zarządu Korporacji Gwareckiej Ryszarda Łachowskiego.

„Z kolei stanowisko Zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka SA może sugerować, iż odpowiedzialność za przedmiotową sesję ponosi Korporacja Gwarecka SA, co jest informacją nieprawdziwą” – czytamy dalej w piśmie.

LW Bogdanka jest jedyną spółką prowadzącą wydobycie w Lubelskim Zagłębiu Węglowym. Zatrudnienie w LW Bogdanka na koniec pierwszego kwartału 2023 r. wyniosło 5029 osób (natomiast zatrudnienie w całej Grupie Kapitałowej LW Bogdanka było to 5879 osób).

W minionym roku Bogdanka wyprodukowała 8,4 mln ton węgla. To oznacza, że na koniec 2022 r. miała 16,5 proc. udziału w rynku węgla kamiennego i 21,7 proc. udziałów w rynku węgla energetycznego w Polsce oraz 27,1 proc. w rynku węgla sprzedanego do energetyki zawodowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.