Rozbark wspomina kopalnie. One należały do najbardziej wydajnych na Górnym Śląsku

1771758424 rozbark

fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa

Kopalnia Rozbark

fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa

Rozbark nie tylko słynie z wydobycia węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu. To miejsce, w którym zachowały się postindustrialne obiekty zaprojektowane przez słynnych kuzynów Emila i Georga Zillmannów, które dzisiaj nadal służą mieszkańcom Bytomia. O roli Rozbarku mówił Tomasz Sanecki, bytomski historyk, podczas wykładu „Rozbark - miejsce wydobycia węgla kamiennego, cynku i ołowiu oraz dolomitu”.

Była kopalnia Rozbark ma to szczęście, że obiekty po niej są sukcesywnie rewitalizowane. Nie zachowała się co prawda żadna wieża wyciągowa, ale podziwiać można odnowioną cechownię, maszynownię i wiele innych budynków. Na remont czekają kolejne obiekty, jak willa dyrektora. Nic dziwnego, że pokopalniana przestrzeń to dzisiaj ulubione miejsce rekreacji mieszkańców Bytomia.

Właśnie na terenie Rozbarku Tomasz Sanecki omówił historię zakładów przemysłowych działających przez dziesięciolecia w tej dzielnicy, przedstawił też sporo ciekawostek związanych z dziejami powstania zabytkowych już dzisiaj obiektów po dawnych kopalniach.

Brawa dla architektów

Niewiele osób wie, że słynni architekci Emil i Georg Zillmannowie, których dziełem jest m.in. katowicki Nikiszowiec, zaprojektowali też cechownię czy maszynownię szybu Bończyk kopalni Rozbark. Ich dziełem są też pięknie odnowione dziś budynki dawnych Zakładów Orzeł Biały.

- Rozbark to miejsce, w którym zachowały się w bardzo dobrym stanie postindustrialne budynki po dawnej KWK Rozbark i Zakładach Orzeł Biały. To jednak nie wszystko. Zillmannowie zaprojektowali także kamienicę przy ul. Miarki 36, która powstała na potrzeby urzędników Heinitzgrube, czyli powojennej kopalni Rozbark - mówił Tomasz Sanecki.

Rozbark, zanim został włączony do Bytomia w 1927 r., odgrywał już ważną rolę, jako jeden z najważniejszych ośrodków przemysłowych. Działająca tutaj od 1863 r. Heinitzgrube, późniejsza kopalnia węgla kamiennego Rozbark, a także zakłady Deutsch-Bleischarley-Grube zajmujące się wydobyciem rud cynku i ołowiu, należały do najważniejszych zakładów przemysłowych.

Drążenie wyrobisk górniczych kopalni Heinitzgrube rozpoczęło się w 1863 r., kopalnia otrzymała pierwszą nazwę w 1883 r. na cześć pierwszego pruskiego ministra górnictwa.

- Kopalnia była stale rozbudowywana, była jedną z najbardziej wydajnych i jednym z głównych zakładów przemysłowych Bytomia - przypomniał historyk.

KWK Rozbark zarówno w czasach, gdy działała jako kopalnia niemiecka, jak również po 1945 roku, gdy Bytom wraz z Rozbarkiem znalazły się w granicach Polski, należała do najbardziej wydajnych kopalń w Bytomiu i na Górnym Śląsku. W 1979 r. KWK Rozbark osiągnęła największe w historii wydobycie na poziomie około 3,5 mln t węgla.

- Warto pamiętać, że bytomskie kopalnie w najlepszych latach wydobywały w sumie 18-20 milionów ton rocznie - przypomniał Tomasz Sanecki. - Dopiero lata 90. przyniosły schyłek bytomskich kopalń.

 Podzielone pola górnicze

Podczas prelekcji bytomski historyk omówił także dzieje kopalni węgla kamiennego Łagiewniki (czyli dawnej Florentingrube) włączonej do KWK Rozbark w 1971 r., która należała do jednej z najdłużej działających w Bytomiu. Jej początki datowane są na 1824 r. Swój rozwój zawdzięczała Tiele-Wincklerom, choć początkowo należała do Donnersmarcków.

- Co ciekawe, po podziale Górnego Śląska między Polskę a Niemcy, pola górnicze kopalni Florentingrube też zostały podzielone. Powstały wtedy kopalnie Florentine A i Florentine B. W 1936 r. kopalnia zmieniła nazwę na Łagiewniki – opowiadał Tomasz Sanecki. - Po kopalni Florentyna nic nie zostało. Najwyższe wydobycie kopalni Łagiewniki wyniosło 976 tys. t rocznie.

Warto przyjrzeć się jeszcze zakładowi Deutsch-Bleischarley-Grube (wydobywał rudy cynku i ołowiu), którego koszt budowy, jak podaje niemieckie czasopismo „Oberschlesien im Bild” z 1933 r., szacowano na około 15 mln marek. Prace rozpoczęły się 5 stycznia 1925 r., a produkcja na pełną skalę ruszyła już 24 maja 1926 r. Zakład ten był jednym z największych i najnowocześniejszych w Europie, jak również odgrywał w przemyśle niemieckim znaczącą rolę.

W rejonie bytomskim wyrobiska rudne zajmowały powierzchnię około 35 km kw., a główne chodniki sięgały nawet na głębokość do 100 metrów. Po II wojnie światowej wskutek zmian strukturalnych działały jako Zakłady Górnicze im. Juliana Marchlewskiego czy Zakłady Górniczo-Hutnicze Orzeł Biały.

Podczas spotkania na Rozbarku historyk omówił także dzieje kopalni Fiedlersglück (Bolko), jej obecne przeznaczenie oraz rolę, jaką odegrała w wydobyciu rud cynku i ołowiu w Bytomiu. Koniec eksploatacji rud cynku i ołowiu miał miejsce w 1989 r.

Tomasz Sanecki zaprezentował również historię ostatniej kopalni dolomitu w mieście, która działa w Rozbarku przy ul. Brzezińskiej. Odkrywkowy Zakład Górniczy Rozbark VI to jedyny istniejący na terenie Bytomia zakład wydobywający m.in. dolomit. Koncesja na wydobycie kopalin wydana została do 31 grudnia 2027 r. Zakłady wydobywają około 50 tys. t dolomitu rocznie.

Prelekcja „Rozbark - miejsce wydobycia węgla kamiennego, cynku i ołowiu oraz dolomitu” to pierwszy z wykładów z cyklu „Dziedzictwo poprzemysłowe Bytomia - kopalnie i zakłady górnicze”. Zadanie to zostało dofinansowane jako inicjatywa oddolna w ramach projektu „Zielony kwartał KWK Rozbark - Edukacja Zielona Transformacja”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.