Rosja nie sprzeda uranu do USA

fot: Pixabay.com

W planach przedłużenia do 60 lat czasu eksploatacji floty swoich 56 reaktorów, EDF ma specjalny program zmniejszenia zużycia wody chłodzącej

fot: Pixabay.com

Mining.com donosi, że Rosja anulowała licencję TENEX na eksport nisko wzbogaconego uranu do USA. Poinformował o tym dostawca paliwa jądrowego Centrus Energy i dodał, że będzie to obowiązywało do 31 grudnia 2025 r.

 

- Rosja, największy na świecie dostawca wzbogaconego uranu, poinformowała w zeszłym tygodniu, że nałożyła tymczasowe ograniczenia na eksport paliwa do Stanów Zjednoczonych, co jest symbolicznym posunięciem odwetowym po tym, jak USA zakazały importu rosyjskiego uranu - czytamy na portalu.

TENEX musi uzyskać od władz rosyjskich specjalną licencję eksportową, aby móc zrealizować każdą z pozostałych dostaw nisko wzbogaconego uranu do Centrus w 2024 r. oraz dostawy w 2025 r.

Centrus poinformował, że TENEX stara się o niezbędne licencje eksportowe w odpowiednim czasie. Nie ma jednak pewności, czy zostaną one wydane przez władze rosyjskie, a jeśli tak, to czy zostaną wydane w odpowiednim czasie.

- Jeśli TENEX nie będzie w stanie uzyskać licencji eksportowych, wpłynie to na zdolność Centrus do wywiązania się z zobowiązań dostawczych wobec klientów - informuje mining.com.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.