Rodziny zmarłych w wypadkach górników skarżą się na brak poczucia stabilizacji, problemy materialne, psychologiczne, uczuciowe

fot: Maciej Dorosiński

Zaledwie co trzecia wdowa przed śmiercią męża pracowała. Wypadek spowodował zmianę jakości życia rodziny, załamał się ich świat społeczno-ekonomiczny. Zdecydowanie pogorszyła się sytuacja materialna – mówi dr Sylwia Jarosławska-Sobór

fot: Maciej Dorosiński

Średnia wieku wdów korzystających z pomocy Fundacji Rodzin Górniczych to 50 lat. Dochód w tych rodzinach jest bardzo niski, są problemy z utrzymaniem mieszkania, wykształceniem dzieci, finansowaniem leczenia. Są też problemy emocjonalne. O tym wszystkim podczas Akademii BHP Wydawnictwa Górniczego opowiadała dr Sylwia Jarosławska-Sobór z Głównego Instytutu Górnictwa. 

Fundacja Rodzin Górniczych została założona w 1997 r. Jej głównym celem jest materialne wspieranie rodzin górników, którzy zginęli w wypadkach przy pracy, inwalidów górniczych i innych rodzin górniczych, znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej.

Fundacja obejmuje wsparciem psychologicznym rodziny górnicze potrzebujące pomocy, a jej działania mają pomagać w wychowaniu dzieci, których ojcowe ponieśli śmierć w wyniku wypadków górniczych.

- Z naszych badań wynika, że zaledwie co trzecia wdowa przed śmiercią męża pracowała. Wypadek spowodował zmianę jakości życia rodziny, załamał się jej świat społeczno-ekonomiczny. Zdecydowanie pogorszyła się sytuacja materialna – relacjonuje dr Sylwia Jarosławska-Sobór.

Większość sierot po górnikach, w chwili śmierci ojca jeszcze się uczyła. Wdowy wyrażały niepokój czy poradzą z dalszym kształceniem dzieci. Uważały też, że nie istnieje poczucie solidarności zawodowej, że zostały opuszczone przez współpracowników męża i kopalnię.

- W 2011 r. Główny Instytut Górnictwa wraz z Fundacją Rodzin Górniczych i ZZ Ratowników Górniczych przeprowadził projekt „Bezpieczna praca – bezpieczna rodzina”. Poprosiliśmy rodziny o nadesłanie wspomnień. Przyszło aż 59 prac konkursowych, to bardzo dużo. Prace były obszerne. Dotyczyły wypadków z lat 1948-2009. Wśród nich było wspomnienie pani, która w 1948 r. przeżyła traumę w zw ze śmiercią ojca w kopalni - opowiada dr Sylwia Jarosławska-Sobór.

Z badań wynika, że podstawowym źródłem utrzymania rodzin były renty rodzinne i wypadkowe. Problemem okazał się zmiana przepisów, w wyniku których część wdów straciła uprawnienia do rent, bo nie osiągnęły wymaganego prawem wieku. Wtedy powstało Stowarzyszenie Wdów Górniczych, które walczyło o renty.

Rodziny zmarłych w wypadkach górników skarżyły się na brak poczucia stabilizacji, problemy materialne, psychologiczne, uczuciowe. Walczyły o przetrwanie, obniżały poziom życia, by przetrwać. Ważne dla nich było wsparcie w pierwszej chwili po wypadku, także psychologiczne oraz od kolegów, związkowców – osób ze środowiska górniczego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.