Rewolucja w składach węgla

fot: Krystian Krawczyk

W składach opałowych ruch nie odbiega od ubiegłego roku, ceny są na podobnym, wysokie poziomie i węgla nie brakuje

fot: Krystian Krawczyk

Najbliższa niedziela, 4 listopada, to dzień, w którym zaczną obowiązywać kolejne obostrzenia w handlu węglem. Składom, które się im nie podporządkują, może grozić grzywna od 10 tys. do nawet miliona zł. Chodzi o rozporządzenia wykonawcze do nowych regulacji w zakresie monitorowania i kontroli jakości paliw stałych. Tymczasem w składach ruch w normie. Ceny dość wysokie, na poziomie ubiegłego roku i brak kłopotów z kupnem paliwa.

Zgodnie z nowymi przepisami, w przypadku wprowadzania do obrotu określonych rodzajów węgla z przeznaczeniem dla gospodarstw domowych lub instalacji o mocy do 1 MW, paliwo będzie musiało spełniać ściśle określone wymogi jakości. Sprzedawca będzie miał obowiązek do każdej takiej sprzedaży wystawić świadectwo jakości i przekazać jego kopię kupującemu.

Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla zorganizowała dla właścicieli i pracowników składów szkolenia.

Zainteresowanie niewielkie, kary ogromne

- Zainteresowanie było niewielkie, co nas bardzo niepokoi. Kara w wysokości pół miliona zł może znieść z rynku każdą firmę – podkreśla Łukasz Horbacz, prezes Izby.

Szkolenia odbyły się do tej pory w Katowicach, Krakowie, Poznaniu, Łodzi, Wrocławiu i Warszawie.

- Szła za tym szeroka akcja informacyjna, bo zdajemy sobie sprawę, że te przepisy tworzą dość skomplikowaną i zupełnie nową regulację prawną. Niestety odzew był niewielki. Obserwujemy wciąż bardzo niski poziom wiedzy na temat nowych obowiązków prawnych wśród przedsiębiorców. Jedynie wąska ich grupa wdraża odpowiednie procedury i jest przygotowana na zmianę przepisów. Inni prawdopodobnie myślą, że jakoś to będzie – mówi Łukasz Horbacz.

Nowe regulacje określają m.in. parametry węgla. Została w nich sprecyzowana m.in. dopuszczalna zawartość siarki, popiołów, wilgoci, wartości opałowej oraz wymiar ziarna.

Jak podkreślał Krzysztof Tchórzewski, minister energii, komentując zmiany w prawie, z rynku detalicznego wyeliminowane zostanie paliwo stałe nieprzystosowane do spalania w gospodarstwach domowych, czyli muły węglowe i flotokoncentraty.

Naprzeciw oczekiwaniom społecznym

- Przepisy rozporządzenia o monitorowaniu i kontrolowaniu jakości paliw wychodzą naprzeciw oczekiwaniom społecznym. Uwzględniają możliwości nabycia paliw przez najmniej zamożne gospodarstwa domowe – podkreślał Tchórzewski.

Wchodzące właśnie w życie przepisy dają możliwość monitorowania i kontroli jakości paliw stałych, ze szczególnym uwzględnieniem konieczności ograniczenia emisji zanieczyszczeń i gazów cieplarnianych oraz innych substancji szkodliwych powstałych w trakcie ich spalania. Ustawa wprowadza nowe obowiązki formalne dla sprzedawców węgla oraz określa normy jakości węgla przy sprzedaży do gospodarstw domowych i małych instalacji spalania nie większych niż 1 MW.

W ustawie wprowadza się świadectwa jakości. Mają one określać niezbędne parametry paliwa stałego dla kupującego. Kupujący otrzyma rzetelną wiedzę na temat towaru. Za wprowadzenie do obrotu paliw niezgodnych z wymogami przewidziano bardzo wysokie grzywny. Wynoszą one od 10 tys. zł do 1 mln zł lub karę pozbawienia wolności do lat 5. Za wykroczenia mniejszej wagi (np. niewystawienie świadectwa jakości lub wystawienie takiego, w którym wartości parametrów paliwa stałego są niezgodne ze stanem faktycznym) kara wyniesie od 10 do 100 tys. zł.

Przepisy nie przewidują sytuacji, w których kontrolerzy wkroczą do domów kupujących. Sprawdzanie będzie się odbywać tylko na składach u sprzedawców. Za kontrolę odpowiedzialna będzie Inspekcja Handlowa. Koszty kontroli będzie ponosił Skarb Państwa, chyba że w trakcie kontroli zostaną stwierdzone nieprawidłowości, wtedy to kontrolowany zostanie obciążony kosztami.

W konsultacjach nowych przepisów brało udział ponad sto podmiotów. Wśród nich przedsiębiorcy, stowarzyszenia i instytucje naukowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.