Resort odpowiada Greanpeace: Kopalnie podejmują procedurę uzyskania decyzji środowiskowych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nagłe pozbawienie pracy tak dużej liczby osób (w kopalniach, które uzyskały przedłużenie na tych przepisach pracuje ok. 37 tys. osób) doprowadziłoby do niespotykanej do tej pory w naszym kraju sytuacji na rynku pracy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Kopalnie węgla kamiennego, którym - na podstawie obowiązujących wcześniej przepisów - przedłużono koncesje wydobywcze bez oceny oddziaływania na środowisko, obecnie podejmują procedurę uzyskania decyzji środowiskowych - zapewnia Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

W czwartek przedstawiciele Greenpeace zażądali, by pozwolenia na wydobycie węgla kamiennego przez kopalnie, którym w ostatnich latach przedłużono koncesje bez oceny oddziaływania na środowisko i konsultacji społecznych, zostały wstrzymane do czasu uzupełnienia dokumentacji. W ocenie ekologów, koncesje przedłużono wówczas na podstawie specustawy niezgodnej z unijnym prawem.

W piątek do zarzutów odniósł się resort klimatu, zapowiadając, że kopalnie będą starać się o decyzje środowiskowe. Spółki, które uzyskały koncesje na tych przepisach, są aktualnie w trakcie podejmowania procedury uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach - oświadczył resort.

Jego przedstawiciele wskazują, iż przedłużenie koncesji kończących się około 2020 roku nastąpiło w ramach ówcześnie obowiązujących przepisów i było konieczne ze względu na skomplikowaną sytuację, przed którą stanął sektor wydobywczy węgla kamiennego w 2016 r. i latach następujących.

Jak informował w ub. roku ówczesny minister Michał Woś, spośród około 30 koncesji na wydobycie węgla kamiennego w Polsce, 25 dotyczy obszaru Górnego Śląska - ich ważność upływała w 2020 roku. Przedłużenie koncesji było długotrwałym procesem; w połowie 2018 r. przyjęto regulacje, które pozwoliły skrócić starania o wydłużenie terminów obowiązywania koncesji, by zdążyć przed wygaśnięciem wcześniejszych dokumentów. Resort klimatu i środowiska wskazuje, iż takie działania były niezbędne, by zachować ciągłość pracy kopalń.

Wyłączanie lub czasowe zawieszanie produkcji w kolejnych kopalniach, które nastąpiłoby w przeciągu kilku następujących po sobie miesięcy doprowadziłoby do bezprecedensowego kryzysu. Aby zabezpieczyć dostawy paliwa dla elektrowni oraz elektrociepłowni niezbędne było podjęcie omawianych działań - czytamy w piątkowym stanowisku ministerstwa.

Istotną rolę przy przedłużaniu koncesji na podstawie specjalnych przepisów - jak wskazuje w odpowiedzi na pytania PAP Wydział Komunikacji Medialnej MKiŚ - odgrywał także czynnik społeczno-ekonomiczny, związany ze skalą zatrudnienia w kopalniach.

Nagłe pozbawienie pracy tak dużej liczby osób (w kopalniach, które uzyskały przedłużenie na tych przepisach pracuje ok. 37 tys. osób) doprowadziłoby do niespotykanej do tej pory w naszym kraju sytuacji na rynku pracy, co z kolei stanowiłoby bezpośrednie zagrożenie bytu nie tylko pracowników sektora wydobywczego, ale również ich rodzin oraz pracowników branż okołogórniczych - tłumaczą przedstawiciele resortu, wskazując, iż niemożliwe jest wyłączenie kopalni z dnia na dzień.

Likwidacja zakładu górniczego musi następować w sposób zorganizowany, prowadzony etapami. Niemożliwe jest natomiast wyłączenie tego typu zakładu pracy z dnia na dzień - prowadzić to może do trudnych do przewidzenia następstw w środowisku, łącznie ze zjawiskami, których skutki byłoby niemożliwe do usunięcia - wyjaśnia MKiŚ.

Przedłużenie koncesji wynikało też z potrzeb zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego, ponieważ kopalnie, których dotyczy sprawa, odpowiadają za ponad połowę produkcji energii elektrycznej w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.