Resort klimatu i środowiska planuje, że co piąte gospodarstwo domowe w Polsce będzie mogło otrzymać wsparcie
fot: Krystian Krawczyk
Zastosowane innowacyjne rozwiązania umożliwiają redukcję liczby stanowisk słupowych, a tym samym ograniczenie nakładów inwestycyjnych
fot: Krystian Krawczyk
Do prac rządowych trafił przygotowany przez resort klimatu i środowiska projekt ustawy dotyczący wprowadzenia nowych dodatków energetycznych, zwiększenia ochrony odbiorcy wrażliwego oraz innych, niefinansowych narzędzi wsparcia. To odpowiedź na pogarszającą się sytuację wielu gospodarstw domowych w związku z drożyzną wywołaną m.in. kryzysem energetycznym, ale też wymóg wprowadzony przez unijną dyrektywę.
– Regulacja służy przede wszystkim wdrożeniu instrumentów osłonowych odbiorców energii, niezbędnych w obecnych warunkach dynamicznego wzrostu cen energii. Szacujemy, że dzięki proponowanemu rozwiązaniu liczba beneficjentów dodatków wzrośnie do ok. 2,63 mln gospodarstw domowych, czyli do niemal 20 proc. – stwierdził już były minister Michał Kurtyka.
Mowa o kwocie 1,5-1,7 mld zł dopłat. Zanim jednak te pieniądze popłyną do osób dotkniętych ubóstwem energetycznym, musi upłynąć wiele czasu. Po pracach na szczeblu rządu projekt musi trafić do parlamentu i zyskać większość.
Resort informuje, że główną zmianą, jaką niesie ze sobą nowelizacja, jest rozszerzenie grupy uprawnionych do pobierania dodatku energetycznego. Kluczem ma być kryterium dochodowe – nieprzekroczoczenie 1563 zł w gospodarstwie jednoosobowym lub 1115 zł na osobę w wieloosobowym. Dodatki przyznawane będą na 6 miesięcy, a do ich otrzymania wystarczy przedstawienie faktury za prąd.
Resort planuje, że co piąte gospodarstwo domowe w Polsce będzie mogło otrzymać wsparcie. Proponowane rozwiązanie rozszerza znacznie grupę uprawnioną, też o tych, którzy nie mogli ubiegać się o dodatek np. z uwagi na nadmetraż lokalu i tym samym byli wykluczeni z przyznania dodatku mieszkaniowego. Dotyczy to w szczególności odbiorców samotnie zamieszkujących domy jednorodzinne w małych miejscowościach i na wsiach. Objęte dodatkiem energetycznym zostaną także grupy dochodowe: korzystające z zasiłków pomocy społecznej, emeryci ze świadczeniem poniżej minimalnej emerytury czy emeryci i renciści ze świadczeniem równym najniższej emeryturze, a także rodziny wielodzietne.
Dopłata do rachunku odbiorcy wzrośnie z 30 do 50 proc. Wyższe będą stawki dodatku, które wyniosą od 324 zł do 876 zł w okresie rocznym. Zmiana wartości limitów zużycia energii elektrycznej wpłynie na zwiększenie wysokości dodatku energetycznego i będzie bardziej odpowiadać rzeczywistej sytuacji związanej ze zużyciem energii przez gospodarstwa domowe.
Nowy system dodatków uzupełnią niefinansowe mechanizmy wsparcia. Tzw. odbiorca wrażliwy będzie mógł złożyć do sprzedawcy energii i gazu wniosek dotyczący m.in.: zawarcia umowy ws. zaległych i bieżących należności, rozłożenia na raty, umorzenia lub odstąpienia od naliczania odsetek, a także zawieszenia postępowania egzekucyjnego.
Obowiązywać będzie też zakaz wstrzymania dostaw prądu odbiorcy wrażliwemu, w okresie od 1 listopada do 31 marca oraz w soboty, w dni uznane ustawowo za wolne od pracy.
W informacji na stronie resortu czytamy, że system dodatków energetycznych uzupełniają działania Ministerstwa Klimatu i Środowiska związane z modyfikacją założeń programu Czyste Powietrze (Stop Smog) na 2022 r. Resort przygotowuje właśnie nową odsłonę programu, zapewniając wysokie wsparcie inwestycyjne, które powinno przyczynić się do niwelowania ubóstwa energetycznego w horyzoncie długoterminowym.
Wprowadzenie zmian w ustawie Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw wynika również z konieczności wdrożenia do polskiego porządku prawnego tzw. unijnej dyrektywy rynkowej. Zobowiązuje ona państwa członkowskie UE do prawnych ram dla wsparcia odbiorcy wrażliwego energii elektrycznej oraz przygotowania definicji ubóstwa energetycznego.