Renesans węgla? Zdecyduje kilka czynników - mówi prezes PGG

fot: Maciej Dorosiński

Tomsza Rogala, prezes PGG

fot: Maciej Dorosiński

- Jeśli mówimy o przywróceniu roli węgla w najbliższych 2-3 latach, to jest to widoczne w tendencji do lepszej ceny i większego zapotrzebowania. Natomiast, jeśli chodzi o perspektywę średnio- i długoterminową, to to będzie już zależało od kilku czynników – wskazał Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej. O jakie czynniki chodzi?

Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej, który był jednym z gości tegorocznego Europejskie Kongresu Gospodarczego, zaznaczył że wzrost zapotrzebowania na węgiel zaczął się już w drugiej połowie minionego roku, a był to efekt systematycznie wzrastających cen gazu, co wynikało z ograniczania dostaw przez Rosjan, którzy chcieli w ten sposób wymusić dopuszczenie do użytkowania rurociągu Nord Stream 2.

- Jeśli mówimy o przywróceniu roli węgla w najbliższych 2-3 latach, to jest to widoczne w tendencji do lepszej ceny i większego zapotrzebowania. Natomiast, jeśli chodzi o perspektywę średnio- i długoterminową, to to będzie już zależało od kilku czynników – mówił szef największej polskiej spółki węglowej.

W ocenie Rogali pierwszym będzie rozbudowa odnawianych źródeł energii. - Na pewno będą położone duże naciski na wytworzenie tych źródeł energii. One może nie są w pełni sterowalne, ale wypełniają znamiona bezpieczeństwa, bo należą do kraju pochodzenia. Drugą kwestią będzie ilość dostępnych węglowodorów, jednak ważne jest tutaj, że będą pochodziły z dopuszczalnych ideowo, kulturowo i politycznie stref gospodarczych. Co z tego, że zamienimy import węglowodorów rosyjskich na te z Algierii, Kataru lub nawet Kolumbii, jeśli niektórych z tych państw nie ma nawet parlamentu – argumentował Rogala.

Jak wskazał znaczna część krajów Bliskiego Wschodu, które są światowymi potentatami w produkcji ropy czy gazu to kraje autorytarne, które były nawet podejrzewane i potępiane za finansowanie terroryzmu.

Jako trzeci element wskazał na zapotrzebowanie na paliwa, które będzie wynikało z naszego stylu życia. Przypomniał tutaj postulaty Międzynarodowej Agencji Energetycznej, która opracowała nawet 10-punktowy program zaleceń, które pozwoli na bardzo duże oszczędności poprzez zmiany w naszym życiu codziennym. Natomiast ostatni czynnik – wg Rogali – to polityka Unii Europejskiej i wynikające z niej regulacje, które mogą lub nie, zapewnić trwałą pozycję tego paliwa węglowego jako paliwa przejściowego w okresie do 2049 roku.

- W tym wszystkim nie zmienia się jedno. Przy tych warunkach, które mamy w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym, udostępnienie 800 tys. t węgla to koszt 200 mln zł - wliczając w to wszystkie materiały, maszyny i inne nakłady i 18 miesięczny okres wykonania prac inwestycyjnych. To są dwie wielkości bezwzględne, których w żaden sposób nie możemy ominąć – argumentował prezes PGG.

- Dlatego w tej perspektywie średnioterminowej, jeśli z jednej strony mamy podejmować decyzje, żeby zwiększyć wydobycie, a z drugiej strony Parlament Europejski wróci do antywęglowych regulacji i dwa razy do roku będzie w nasze otoczenie dedykował regulacje rugujące węgiel z miksu, to wydawanie pieniędzy na inwestycje jest po prostu nielogiczne i nierozsądne, bo możemy się spodziewać, że to paliwo zostanie wyparte przez gaz – wskazał Rogala.

- Najbliższe kilka miesięcy pokaże nam możliwości zaspokojenia w węglowodory gazowe z innych kierunków niż kierunek rosyjski. To będzie potencjał, który tak naprawdę stworzy przestrzeń dla węgla i określi jego wielkości w miksie. W mojej ocenie nie powinniśmy nic zmieniać i kontynuować zaplanowany w zeszłym roku proces odejścia od węgla w 2049 roku – dodał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.