Energetyka: Najwięcej dostaw LNG do terminalu w Świnoujściu pochodziło ze Stanów Zjednoczonych

fot: Krystian Krawczyk

Program rozbudowy terminala LNG w Świnoujściu zakłada m.in. zwiększenie mocy regazyfikacyjnych

fot: Krystian Krawczyk

58 ładunków LNG odebrała w Terminalu im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego Grupa Orlen w 2022 r. Jak podają służby prasowe Grupy, to najwięcej od początku funkcjonowania gazoportu. Łączny wolumen dostaw do Świnoujścia wyniósł 4,4 mln t LNG, co oznacza wzrost o 57 proc. rok do roku.

- Dostawy skroplonego gazu ziemnego do terminalu im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego stały się w 2022 r. głównym źródłem zaopatrzenia Polski w gaz zapewniając aż 1/3 krajowego zapotrzebowania na ten surowiec. Skutecznie wykorzystaliśmy kompetencje Grupy Orlen dostępną infrastrukturę regazyfikacyjną, aby bezpiecznie przeprowadzić krajową gospodarkę przez okres największego kryzysu na europejskim rynku gazu. W 2023 r. będziemy dalej optymalizować nasz portfel importu gazu, w czym pomogą nam nowe jednostki do przewozu LNG wyczarterowane przez Grupę Orlen, z których dwie wejdą do służby już w tym roku – powiedział, cytowany w komunikacie spółk, prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

W 2022 r. PGNiG z Grupy Orlen odebrało w Świnoujściu 58 ładunków LNG. To o 23 więcej niż rok wcześniej, kiedy do terminalu im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego przypłynęło 35 statków, przywożąc łącznie 2,8 mln t LNG. W ub.r. najwięcej, bo 36 dostaw pochodziło ze Stanów Zjednoczonych, na drugim miejscu znalazły się ładunki z Kataru – 18 statków. Ponadto Grupa importowała gaz skroplony również z Nigerii (2 dostawy), a także Trynidadu i Tobago oraz z Egiptu (po jednej dostawie).

Dynamiczny wzrost liczby ładunków LNG był odpowiedzią na zaburzenia na europejskim rynku gazu spowodowane działaniami Gazpromu i rosyjską agresją na Ukrainę. Grupa zwiększyła import przede wszystkim z terminali skraplających w Stanach Zjednoczonych, skąd do Polski dotarło aż o 20 ładunków więcej niż w 2021 r.

Intensyfikacja importu skroplonego gazu ziemnego była możliwa również dzięki rozbudowie terminalu w Świnoujściu, który od 2022 r. dysponuje mocą regazyfikacyjną w wysokości 6,2 mld m sześc. rocznie, tj. o 1,2 mld m sześc. więcej niż do tej pory. Łączny wolumen dostaw, które Grupa Orlen sprowadziła w 2022 r. przez terminal w Świnoujściu to 5,8 mld m sześc., co oznacza wykorzystanie mocy regazyfikacyjnych terminalu na poziomie ok. 94 proc. To znów zdecydowanie więcej niż w 2021 r., kiedy ten wskaźnik wyniósł 78 proc., przy mocy terminalu wynoszącej 5 mld m sześc.

W ubiegłym roku Grupa rozpoczęła odbiór ładunków skroplonego gazu ziemnego w terminalu LNG w litewskiej Kłajpedzie. W całym 2022 r. było 8 takich dostaw o łącznym wolumenie pół miliona ton LNG, co odpowiada 0,7 mld m sześc. gazu ziemnego w stanie lotnym. Większość odebranego paliwa, po regazyfikacji, została przesłana do Polski nowo otwartym gazociągiem Polska-Litwa, dodatkowo wzmacniając bezpieczeństwo dostaw dla odbiorców krajowych. Pozostała część trafiła na rynek państw bałtyckich.

W 2023 r. Grupa Orlen planuje utrzymać wysoką efektywność operacji LNG, dostosowując wolumen importu gazu drogą morską do zapotrzebowania odbiorców i sytuacji rynkowej. Podobnie jak w 2022 r. dominującym kierunkiem importu będzie USA,  co ma związek z realizacją dwóch umów długoterminowych z amerykańskimi firmami Chenierem i Venture Global, o łącznym docelowym wolumenie prawie 3 mln ton LNG rocznie. Umowa z Cheniere weszła w życie już w 2019 roku, ale dopiero od tego roku wolumen dostarczanego na jej podstawie gazu osiągnie docelowy poziom 1,45 mln ton rocznie, co odpowiada ok. 2 mld m sześc. gazu w stanie lotnym. Realizacja umowy z Venture Global rozpocznie się w ciągu 2023 r.

Grupa Orlen ma także podpisaną umowę z Klaipedos Nafta, operatorem terminalu LNG w Kłajpedzie. Na jej podstawie PGNiG może w tym roku sprowadzić do litewskiego gazoportu sześć ładunków LNG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.