Ratownicy są skoncentrowani na dotarciu do ostatniego górnika

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Bezpośrednio w akcji udział bierze sześć zastępów. Są rotowane

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W akcji ratowniczej (w kopalni Mysłowice-Wesoła) bezpośrednio na miejscu bierze udział sześć zastępów kopalnianych i zawodowych. Ich praca koncentruje się obecnie na dotarciu do ostatniego poszukiwanego. Osoby, do których udało się już dotrzeć, znajdowały się w obrębie kombajnu, 5-6 metrów od czoła przodka. Jak podkreślił Rajmund Horst, wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej, przypuszczalnie na odcinku tych kilku metrów, do których już udało się dotrzeć ratownikom, będzie się znajdował także czwarty górnik. Na razie nie ma z nim kontaktu.

- Przewietrzanie jest poprawne. Udało się uruchomić wentylację odrębną. Sejsmicznie też nie zanotowaliśmy większej aktywności. Jak na prowadzenia akcji ratunkowej tego typu jest w miarę bezpiecznie i stabilnie - podkreślił Rajmund Horst.

Wyjaśnił, że w wyniku tąpnięcia nastąpiło odspojenie skał stropowych i bezpośrednio z przodka.

- Precyzyjnie skalę zjawiska opiszemy dopiero po wizji powypadkowej, do której dojdzie prawdopodobnie jutro lub pojutrze - poinformował.

Wyjaśnił, że ratownicy mają do czynienia podczas akcji przeszukiwania miejsca wypadku głównie z mieszaniną węgla i skały płonnej.

Bezpośrednio w akcji udział bierze sześć zastępów. Są rotowane. Czas ich pracy i przebywanie w rejonie prowadzonej akcji jest ściśle określony przepisami.

Przypomnijmy, w nocy 14 maja o 3.29 doszło do wstrząsu w kopalni Mysłowice-Wesoła. Jak poinformowała Aleksandra Wysocka-Siembiga, rzecznik Polskiej Grupy Górniczej, do której należy kopalnia, w rejonie zagrożenia było 15 osób. Bezpiecznie wycofano 11 górników. Później ratownicy dotarli do trzech z czterech uwięzionych górników. Jeden z nich został przetransportowany na powierzchnię i trafił do szpitala. Niestety, dwóch pracowników nie żyje.

17 kwietnia w kopalni Mysłowice-Wesoła doszło do śmiertelnego wypadku w odtwarzanej Pochylni I Zachodniej w przystropowej warstwie pokładu 510 na poziomie 665 m. Górnik przodowy, któremu pomagali w wyjściu współpracownicy, na skrzyżowaniu upadł na spąg i stracił przytomność. Pierwszej pomocy górnikowi udzielał sanitariusz, a następnie zastąp ratowników i lekarz. O godzinie 22.35 lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Pozostałych 8 poszkodowanych, zostało przewiezionych do szpitali w: Sosnowcu, Tychach, Katowicach oraz Mysłowicach.

18 kwietnia doszło do kolejnego wstrząsu. Czterech poszkodowanych w zdarzeniu górników trafiło do szpitali. Wśród urazów, których doznali  były m.in. uraz kręgosłupa, uraz biodra i stłuczenie barku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.