W takcie akcji ratownicy pracowali w trudnych warunkach mikroklimatu

fot: Maciej Dorosiński

W sztabie akcji ponownie pojawił się wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik, by otrzymać informacje na temat przebiegu poszukiwań

fot: Maciej Dorosiński

Nikt spoza górniczej branży nie jest w stanie wyobrazić sobie, jak wygląda akcja ratownicza pod ziemią, w ciasnym korytarzu, pełnym dymu, który skutecznie ogranicza widoczność.

Wszędzie wokół bardzo dużo łatwopalnego materiału, wydzielają się trujące gazy, rośnie temperatura, a dodatkowo jeszcze istnieje zagrożenie wybuchem metanu lub pyłu węglowego. W tej sytuacji trzeba się w jakiś sposób porozumieć, zdać relację kierownikowi akcji ratowniczej pod ziemią lub ostrzec kolegów z zastępu przed niebezpieczeństwem. Ratownikom z pomocą przychodzą najnowocześniejsze rozwiązania.

W kopalni Mysłowice przeprowadzono z początkiem października akcję otwarcia, przewietrzenia i penetracji czasowo otamowanego wyrobiska.

Zadanie przeprowadzone zostało w ramach akcji ratowniczej przy wykorzystaniu bezprzewodowego systemu łączności ratowniczej -  SWAR-2EX.

Cala akcja trwała 39 godzin. Całkowita długość wyrobisk objęta zasięgiem łączności ratowniczej to 3500 m. W takcie akcji ratownicy pracowali w trudnych warunkach mikroklimatu.

Dzięki zastosowaniu indywidualnych czujników do pomiaru atmosfery kopalnianej wyposażonych w moduły radiowe z wykorzystaniem bezprzewodowej transmisji danych baza i sztab były na bieżąco w technologii on-line informowane o aktualnych parametrach atmosfery takich jak: stężenie metanu, tlenu, ilości tlenku węgla, wysokości temperatury oraz wilgotności.

W trakcie wykonywania zadań kierownikowi oraz sztabowi akcji przekazywano na bieżąco informacje za pomocą systemu wspomagania pracy dyspozytora – THOR. Aktualna lokalizacja zastępów ratowniczych w wyrobiskach górniczych wyświetlana była on-line wraz ze wszystkimi parametrami systemu tj. stanem naładowania baterii, siła sygnałów radiowych, komunikatami alarmowymi oraz wskazaniami czujników bezprzewodowych.

Bez dobrze zorganizowanego systemu łączności można zapomnieć o nowoczesnym, sprawnie funkcjonującym górnictwie podziemnym. Nie ulega wątpliwości, że radiokomunikacja jest obecnie jedną z najszybciej rozwijającą się dziedzin techniki wśród tych, które znajdują zastosowanie w górnictwie podziemnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.