Mimo rządowych programów rośnie ubóstwo energetyczne

fot: Krystian Krawczyk

- Nie chcieliśmy takiej sytuacji, że Polacy są postawieni przed wyborem czy wydać pieniądze na węgiel, czy na święta - zaznaczył Karol Rabenda

fot: Krystian Krawczyk

Ubóstwo energetyczne postępuje w dramatycznie szybkim tempie. Tak źle jeszcze nie było. Na zakup węgla w tym sezonie grzewczym przeciętne gospodarstwo domowe wydało dwa razy tyle pieniędzy niż rok wcześniej. Średnio to było ok. 4,4 tys. zł – wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla (IGSPW) przez firmę Minds&Roses.

Łukasz Horbacz, prezes Izby, podkreśla, że te liczby to jasny sygnał, iż mimo rozwiązań pomocowych rządu, takich jak dodatki węglowe i preferencyjna sprzedaż węgla, wzrost wydatków na węgiel w obecnym sezonie grzewczym jest ogromny. Jeśli do tego wziąć pod uwagę wysoką inflację, bardzo wysokie koszty żywności, prądu, paliwa, to nie powinien dziwić fakt niewielkiego zainteresowania nawet węglem po preferencyjnych cenach oferowanym przez samorządy.

– Skutkiem wzrostu wydatków na zakup węgla jest aż 60-procentowy wzrost liczby osób odczuwających dyskomfort cieplny i jeszcze większy, 69-procentowy wzrost ubóstwa energetycznego w Polsce – podkreślił Horbacz.

Przytacza dane, że co trzecie gospodarstwo wydało w tym sezonie na zakup węgla więcej niż 5 tys. zł. Dla co czwartego były to wydatki w przedziale 3-4 tys. zł, dla 15 proc. – 2-3 tys. zł, a po 11 proc. badanych mieściło się w kwotach wydatków między 4-5 tys. oraz poniżej 2 tys. zł.

– Niestety, wraz ze wzrostem wydatków na węgiel wzrósł także udział tych wydatków w budżetach domowych – w obecnym sezonie grzewczym wyniósł on 11,1 proc., wobec 8,3 proc. w poprzednim sezonie grzewczym – podkreśla Horbacz.

Kryzys energetyczny, wyjątkowo wysokie ceny gazu doprowadziły do dość kuriozalnej sytuacji – liczba gospodarstw wykorzystujących węgiel do ogrzewania wzrosła z 27 do 32 proc. Mimo że jego ceny także poszybowały do rekordowych kwot, to i tak wykorzystanie go do ogrzania domu okazuje się najbardziej ekonomiczne.

Z badań wykonanych na zlecenie IGSPW wynika także, iż 57 proc. gospodarstw domowych w Polsce uważa, że zakup węgla w obecnym sezonie grzewczym jest dla nich dużym (40 proc.) lub bardzo dużym (17 proc.) obciążeniem finansowym. To wzrost o 12 proc. w porównaniu do poprzedniego sezonu grzewczego! Jedynie co trzecie gospodarstwo domowe uważa to obciążenie za umiarkowane, a 10 proc. za niewielkie.

45 proc. ankietowanych gospodarstw domowych wydaje na zakup węgla co najmniej 10 proc. swoich dochodów, czyli przekracza granicę ubóstwa energetycznego. Z kolei 12 proc. gospodarstw domowych – to jest ponad 500 tys. rodzin – jest w grupie gospodarstw skrajnie ubogich energetycznie, które na zakup węgla wydają co najmniej 20 proc. wszystkich swoich dochodów!

Pogoda w tym roku jest na szczęście dla nas łaskawa, ale i tak zimno odczuwa ogromna grupa Polaków. Niemal 36 proc. rodzin nie ma zapasów węgla, a 28 proc. z nich kupuje to paliwo na bieżąco, zaś 8 proc. zadeklarowało, że nie kupuje go wcale, bo nie ma na to pieniędzy. 45 proc. gospodarstw domowych zadeklarowało, że posiadane zapasy węgla wystarczą im do wiosny, a 19 proc. – że na dłużej.

Z danych przytoczonych przez Izbę wynika, że najczęściej wykorzystywanym przez badanych sortymentem węgla jest węgiel gruby (64 proc.), następnie średni (33 proc.), a sortymenty najdrobniejsze (miał/ekomiał) to jedynie 3 proc. węgla wykorzystywanego w ogrzewnictwie indywidualnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.