Górnictwo: Prezes PGG Tomasz Rogala ostrzega przed regulacjami, które jeszcze bardziej utrudniają działalność górniczą

fot: Maciej Dorosiński

Tomasz Rogala, prezes PGG

fot: Maciej Dorosiński

- Na pewno kilka najbliższych lat, będzie okresem zwiększonego zapotrzebowania na węgiel i za tym będą musieli pójść producenci – powiedział prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Prezes PGG w środę (26 kwietnia) był jednym z uczestników panelu pt. „Czas na węgiel?” podczas XV Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

W swoim wystąpieniu odniósł się do perspektywy funkcjonowania branży węglowej w Unii Europejskiej.

- Jeżeli chodzi o tą perspektywę, to jest ona zdefiniowana i dokładnie wiemy, że chodzi o jak najszybszą dekarbonizację. Zresztą jest ona ustalona przez liderów europejskich. Natomiast widzimy, że pojawiają regulacje, które jeszcze bardziej utrudniają operacje górnicze, działalność górniczą. W perspektywie krajowej węgiel pozostaje głównym źródłem energii i w pewien sposób został uznany za paliwo przejściowe w tym procesie dojścia do nowych źródeł energii – powiedział Rogala.

- Jeżeli na dzisiaj ETS to jest ok. 100 euro, to w tym momencie jest oczywiste, że każda energia z odnawialnych źródeł energii jest dużo bardziej konkurencyjna i tańsza, więc węgiel będzie użytkowany w uzupełnieniu tak długo i w takim tempie, w jakim będą następowały procesy przejścia na nowe źródła, bo te nowe źródła z przyczyn ekonomicznych są dużo bardziej konkurencyjne. Mówiąc krótko: usuwają węgiel z miksu energetycznego – argumentował szef PGG.

Jak wskazał dzięki opłatom ETS za emisję dwutlenku węgla, podmioty produkujące energię w oparciu o odnawialne źródła energii mogą korzystać ze swoistego rodzaju marży, którą tworzą te opłaty.

- One między sobą nie konkurują, tylko konkurują tak naprawdę z węglem kopalnym. Zeszły rok pokazał, że w ogromny sposób ten kryzys energetyczny odbił się pozytywnie na wytwórcach OZE – mówił Rogala.

- Spodziewamy się, że w ramach UE będziemy musieli cały czas musieli wyjaśniać nasze stanowisko i tę naszą szczególną sytuację, żeby z węgla móc korzystać. Natomiast na płaszczyźnie krajowej węgiel jest tak naprawdę paliwem przejściowym wpisanym w dokumenty rządowe, a o jego użytkowaniu powinno de facto decydować tempo technologiczne wprowadzania do użytkowania nowych źródeł energii – zaznaczył prezes PGG.

Rogala odniósł się także to kwestii zwiększenia wydobycia węgla.

- Już na ten rok to wydobycie będzie wyższe niż planowane jeszcze 2 lata temu ze względu na zapotrzebowanie i ze względu na rynek, który dzisiaj tego węgla poszukuje. Na pewno kilka najbliższych lat będzie okresem zwiększonego zapotrzebowania na nasz surowiec i za tym będą musieli pójść producenci. Natomiast kluczowe są lata 30., okres od początku roku 2030, bo wtedy w sposób istotny zmienia się miks energetyczny. Widać dużą zmianę w nowych źródłach energii, które powinny pracować – powiedział Rogala.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Nadzorowi górniczemu przybywa zadań

Budownictwo tunelowe, kwestie metanowe i cyberbezpieczeństwo – te trzy tematy zdominowały tegoroczną, XXVI konferencję „Problemy bezpieczeństwa i ochrony zdrowia w polskim górnictwie”. Debatowano ponadto o nowym podejściu do zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz o procesie wdrażania unijnego rozporządzenia metanowego.

W Polsce powstaje nowa kopalnia węgla. Nie na Górnym Śląsku i Lubelszczyźnie. Znamy szczegóły

Czy w Polsce budowana jest kopalnia węgla kamiennego? Z najnowszego Sprawozdania z działalności urzędów górniczych w 2025 r., opracowanego przez Wyższy Urząd Górniczy, wynika czarno na białym, że tak. Gdzie zatem powstanie? W Rybniku? A może w Lublinie? Właśnie, że nie. Budują ją w Ścinawce Średniej, w gminie Radków na Dolnym Śląsku.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.