Prof. Mielczarski: Na dłuższą metę ceny gazu będą rosły i koszty ogrzewania też. To jest pewne
Ceny gazu będą rosły. Przez najbliższe miesiące część odbiorców jest chroniona taryfami, ale docelowo koszty ogrzewania wzrosną - ostrzega prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Prof. Władysław Mielczarski
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Ceny gazu będą rosły. Przez najbliższe miesiące część odbiorców jest chroniona taryfami, ale docelowo koszty ogrzewania wzrosną - ostrzega prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.
Ceny gazu są niestabilne i bardzo wysokie z powodu ataku USA i Izraela na Iran i wojny, która na naszych oczach przekształca się w długotrwały konflikt.. Czy gospodarstwa ogrzewające domy gazem mogą spać spokojnie do zimy, czy szykują się koszmarne rachunki?
- Nie trzeba jeszcze wyciągać ciepłych pierzyn. Na razie przeczekamy. Pytanie brzmi: kto zapłaci za tę awanturę na Bliskim Wschodzie? Są odbiorcy z taryfami stałymi na rok. Te taryfy były ustalane jeszcze przed wojną i są niskie. Ale ponieważ ceny idą w górę, to dopłaci do tego Orlen. A jak dopłaci Orlen, to my dopłacimy w podatkach - wyjaśnia prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej.
Dodaje, ze druga grupa ma taryfy, gdzie Orlen może przenosić ceny bezpośrednio. Takich taryf nie ma dużo.
- Myślę, że jeszcze przez kilka miesięcy większość może spać spokojnie. Z dnia na dzień się tego nie zrobi. Żaden rząd nie jest chętny podwyższać cen. Program CPN to pokazuje. Ale na dłuższą metę gaz będzie rósł. I koszty ogrzewania gazem będą rosły. To jest pewne - mówi ekspert.
Nie mamy własnego gazu
Przypomina, że nie mamy własnego gazu. Musimy go importować.
- Zużywamy 20 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. Własnej produkcji mamy 4 miliardy. Czyli sprowadzamy praktycznie 60-70 proc. gazu. W związku z tym, jak na świecie ceny gazu idą do góry, to i my płacimy więcej.
Ostatnie dwa dni to lekkie ochłodzenie rekordowych cen gazu w Europie. A to dlatego, że prezydent USA Donald Trump stwierdził, że istnieje duża szansa, iż rozmowy USA w Iranem przyniosą postęp. Stany Zjednoczone wstrzymały się w ostatnich dniach od ataków na Iran.
Trump w rozmowie z portalem Axios poinformował, że jeśli rozmowy z Iranem nie przyniosą rezultatu, to USA wrócą do silnych działań wojskowych. Dodał, że nie daje dyplomacji zbyt dużo czasu.
Około 1/5 ropy naftowej i gazu ziemnego LNG przepływało tą drogą przed rozpoczęciem wojny USA i Izraela z Iranem pod koniec lutego.