Produkcja Izery, pierwszego polskiego auta elektrycznego, może ruszyć pod koniec 2024 roku

fot: Materiały prasowe

Prototyp pojazdu elektrycznego Izera

fot: Materiały prasowe

Produkcja Izery w fabryce w Jaworznie może ruszyć pod koniec 2024 roku - powiedział we wtorek prezes spółki ElectroMobility Poland Piotr Zaremba. Dodał, że spółka poinformuje o wyborze dostawcy platformy na początku 2022 roku.

Jak powiedział Zaremba we wtorek, po dokapitalizowaniu przez Skarb Państwa projekt pierwszego elektrycznego samochodu Izera wkracza w kolejną fazę realizacji. W I kwartale 2022 roku będziemy mogli przedstawić informacje o dostawcy platformy, na której zostaną zbudowane trzy modele Izery, czy o inwestorze zastępczym - przekazał prezes spółki ElectroMobility Poland (EMP).

Zaremba wskazał, że w III kwartale 2022 roku spółka przystąpi do przetargu działki w Jaworznie, na której powstanie fabryka Izery, żeby pod koniec 2024 roku mogła ruszyć produkcja samochodów.

Jak dodał, w realizacji tych założeń ElectroMobility Poland będą wspierać uznani na rynku menadżerowie, którzy dołączyli do jej zespołu. - Do Rady Nadzorczej spółki dołączył Wojciech Szyszko, były wieloletni dyrektor generalny Kia Motors Poland, który będzie wspierał rozwój spółki w lepszym dostosowaniu projektu polskiej marki samochodów elektrycznych do wymagań rynkowych związanych z elektromobilnością - przekazał Zaremba.

Dodał, że do projektu Izera jako doradca zarządu dołączył także Romuald Rytwiński, który pełnił funkcje dyrektorskie w wielu zakładach produkcyjnych General Motors w Europie i na świecie. - Romuald Rytwiński odpowiadał za budowę fabryki Opla w Gliwicach; w EMP będzie wspierał zarząd w obszarach planowania strategicznego, budowania łańcuchów dostaw, a jego doświadczenie w budowaniu gliwickiej fabryki GM zostanie wykorzystane podczas prac nad fabryką Izery w Jaworznie - powiedział Zaremba.

Szef ElectroMobility Poland poinformował ponadto, że za stworzenie strategii modelowej nowego produktu oraz strategię sprzedaży Izery odpowiadał będzie Wojciech Mieczkowski, który zarządzał wcześniej lokalnymi strukturami Opla oraz PSA w Polsce.

- Kompleksowość oraz skala projektu wymagają od nas pozyskania kompetencji i wzmocnienia zespołu w wielu obszarach. Wyzwania związane z budową fabryki Izery, rozwój produktu, budowanie łańcucha dostawców to najważniejsze zadania, jakie przed nami stoją w najbliższych miesiącach - wskazał Zaremba.

Spółka ElectroMobility Poland (EMP) powstała w październiku 2016 r. i była inicjatywą czterech polskich koncernów energetycznych: PGE, Energi, Enei oraz Tauronu, które objęły po 25 proc. kapitału akcyjnego. Wartość kapitału zakładowego wyniosła 70 mln zł.

29 lipca 2021 r. Skarb Państwa podpisał umowę inwestycyjną ze spółką ElectroMobility Poland, na mocy której państwo obejmie nowe akcje EMP o wartości 250 mln zł.

Podpisanie umowy i dokapitalizowanie EMP umożliwia realizację kolejnego etapu rozwoju projektu polskiej marki samochodów elektrycznych. Dotychczasowi udziałowcy spółki pozostają w mniejszościowym akcjonariacie z udziałami w wysokości 4,325 proc. każdy, udział Skarbu Państwa wynosi 82,70 proc. - przekazała wówczas spółka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.