Producenci kotłów na paliwa stałe przestawiają się na pompy ciepła

1590653049 pompapixabay

fot: pixabay.com

Pod koniec 2019 r. na potrzeby instalacji grzewczych pracowało w Polsce już ok. 128 tys. pomp ciepła

fot: pixabay.com

Jesteśmy w punkcie zwrotnym jeśli chodzi o strategię rozwoju sektora ogrzewania w polskim budownictwie. Do wykorzystania jest ogromny potencjał tkwiący w niezwykle szybko rozwijającym się rodzimym rynku pomp ciepła. Ale to nie jedyny argument. Paradoksalnie to właśnie czas kryzysu wynikającego z pandemii COVID-19 stał się doskonałym momentem, aby wpisując się idealnie w dotychczasową oraz przyszłą, antykryzysową politykę unijną, poprzez odpowiednie działania dać dodatkowy impuls gospodarce – wzmocnić, unowocześnić i znów rozpędzić krajowy rynek. Mówi o tym najnowszy raport PORT PC pt. Scenariusze elektryfikacji ogrzewania w budynkach jednorodzinnych w Polsce do 2030 r.

- Rok 2019 był kolejnym (od 2010 r.), w którym zaobserwowano istotne wzrosty sprzedaży pomp ciepła. Szczególnie dotyczy to pomp ciepła typu powietrze-woda do centralnego ogrzewania, których sprzedaż w 2019 r. zwiększyła się aż o ok. 91proc. w stosunku do 2018 r. (w 2019 r. sprzedano ich ok. 20 300 szt.). W rezultacie pod koniec 2019 r. na potrzeby instalacji grzewczych pracowało w Polsce już ok. 128 tys. pomp ciepła. Wyprodukowały one 9,92 PJ/rok energii z OZE, co jest bliskie wariantowi optymistycznemu w Krajowym Planie Działania (KPD) na rzecz OZE – czytamy w raporcie.

Szacunki dotyczące 2020 r. przewidują dalszy intensywny rozwój tego rynku. Ilość energii z OZE produkowanej przez pompy ciepła wzrośnie w 2020 r. i będzie się mieścić w przedziale od 10,51 PJ/rok (wariant realistyczny) do 11,52 PJ/rok (wariant optymistyczny).

W raporcie przedstawiono również prognozy rozwoju rynku pomp ciepła w budynkach jednorodzinnych w Polsce do 2030 r., przyjmując dwa scenariusze: bazowy oraz optymistyczny, zależne m.in. od intensywności wsparcia dla tej technologii w różnych obszarach. W pierwszym scenariuszu przewiduje się, że w 2030 r. w polskich domach będzie pracować ok. 1,09 mln pomp ciepła (średni udział we wszystkich budynkach 10 proc.), które dostarczą ok. 29,81 PJ/rok energii z OZE. W scenariuszu optymistycznym liczba pomp ciepła mogłaby sięgnąć ok. 2,08 mln (udział: 22,8 proc.), a wartość wyprodukowanej przez nie energii z OZE – ok. 60,36 PJ/rok.

- Popularność technologii pomp ciepła w Polsce to efekt wielu czynników. Przede wszystkim jest to efekt ogólnych, światowych trendów związanych z elektryfikacją ogrzewania, ale też zmian na rynku urządzeń grzewczych w Polsce i odpowiednich bodźców finansowych (np. program Czyste Powietrze; teraz z dodatkowym potencjałem dzięki nowej odsłonie) - czytamy.

Autorzy raportu przedstawiają również szereg innych czynników, które znacząco wpływają na ten trend i które mogą zmienić model naszego rynku grzewczego i elektroenergetycznego. Efekty już są widoczne w wielu obszarach. Obecnie najwięksi polscy producenci kotłów na paliwa stałe, reprezentujący ponad 60 proc. rynku tych urządzeń, przekierowują profil swojej działalności, przygotowując się do produkcji urządzeń bezemisyjnych, takich jak pompy ciepła. Nowe inwestycje w Polsce planują też światowi potentaci w produkcji niskoemisyjnych urządzeń grzewczych. Raport wskazuje dodatkowo na duży potencjał rozwojowy branż pośredniczących, czyli np. polskich przedsiębiorstw wytwarzających komponenty do pomp ciepła oraz firm usługowych.

Według szacunków PORT PC i EHPA, w 2030 r. w Polsce, przy prognozowanej liczbie od 1,09 do 2,08 mln pracujących pomp ciepła (zależnie od scenariusza rozwoju rynku), w sektorze produkcji, instalacji i serwisu tych urządzeń będzie zatrudnionych od 11 do 20 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Oszczędny jak Fin. Ale Polak też ma co nieco w "skarpecie"

Ponad 117 mld zł, czyli 3 proc. oszczędności Polaków na koniec 2025 r. trzymanych było w akcjach spółek giełdowych. To wynik plasujący nas na 19. miejscu w Unii Europejskiej, tym samym co Włochy. Najwięcej swoich oszczędności w akcje inwestują Finowie, ponad 13 proc.

Państwowy gigant powołał do rady nadzorczej dwóch nowych członków

Obradujące we wtorek w Płocku Zwyczajne Walne Zgromadzenie Orlenu powołało do rady nadzorczej, na wniosek Skarbu Państwa, prezesa KGHM Polska Miedź Remigiusza Paszkiewicza i Marcina Siudy, dyrektora pionu finansów w Polskim Holdingu Hotelowym. Po tych głosowaniach obrady się zakończyły.

1692347548 2praca

Liczba pracujących w Polsce obcokrajowców wzrosła o ponad 77 tys.

W ostatnim dniu grudnia 2025 r. pracę w Polsce wykonywało ponad 1,141 mln cudzoziemców, a więc o 7,2 proc. więcej niż w ostatnim dniu grudnia 2024 r. - podał we wtorek GUS. W porównaniu do poprzedniego miesiąca ich liczba zwiększyła się o 0,3 proc.

Maj najlepszym piątym miesiącem Katowice Airport w jego historii

Tegoroczny maj był pod względem liczby pasażerów najlepszym piątym miesiącem katowickiego lotniska w jego historii. Choć ruch czarterowy spadł o 3,7 proc. rdr., ruch regularny wzrósł o 23,3 proc. rdr., co przełożyło się na wzrost ogółem o 9,2 proc. rdr. i ponad 716 tys. obsłużonych podróżnych.