Prezydent złoży projekt ustawy obniżający ceny energii o 33 proc.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Od 1 sierpnia do 30 września będzie można składać wnioski o bon energetyczny

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Prezydent Karol Nawrocki podpisał w piątek projekt ustawy, obniżający ceny energii o 33 proc. Zakłada on m.in. likwidację dodatkowych opłat zawartych w cenie energii, w tym opłaty OZE, mocowej, kogeneracyjnej i przejściowej.

Projekt, który jest realizacją jednej z obietnic złożonych przez Karola Nawrockiego w kampanii prezydenckiej, zostanie skierowany do Sejmu.

- Polska w roku 2025 stanęła na niechlubnym podium wzrostu cen energii elektrycznej. W Polsce te wzrosty wynosiły 20 proc., większe były tylko w dwóch państwach w Europie (...). Tak być nie powinno - powiedział prezydent. Dodał, że nasz kraj jest “drugim państwem (w Unii Europejskiej - PAP) z największymi cenami energii elektrycznej po Czechach“.

- Wyszedłem z inicjatywą ustawodawczą, która opiera się na czterech strategicznych punktach. (...) Proponuję nie tylko tarczę, ale tym razem proponuję - jako prezydent Polski - realny miecz do wycięcia z rachunków Polaków za energię elektryczną, tych obciążeń, których Polacy ponosić nie powinni - zadeklarował.

Jak poinformował, projekt zakłada likwidację dodatkowych opłat zawartych w cenie energii, w tym opłaty OZE, mocowej, kogeneracyjnej i przejściowej. Drugi filar - jak mówił - to ograniczenie kosztów certyfikatów, trzeci - ograniczenie opłat dystrybucyjnych, a czwarty - to zmiana zasad bilansowania systemu. Prezydent proponuje też 5-proc. stawkę VAT za prąd.

- Efektem tych wszystkich zmian będzie to, że polskie rodziny będą mogły oszczędzić ponad 800 zł (rocznie) na rachunkach za energię elektryczną w gospodarstwach domowych - podkreślił.

Prezydent wyjaśnił, że budżet państwa nie straci na wprowadzeniu tych rozwiązań, ponieważ środki ETS zostaną po prostu przekierowane, co jest zgodne z polityką klimatyczną Unii Europejskiej. - Już od 2024 roku 100 proc. środków z ETS powinno służyć finansowaniu transformacji. To jest zgodne z zasadami unijnymi i jest zgodne z zapowiedziami polskiego rządu - wskazał.

Z kolei minister w Kancelarii Prezydenta RP Karol Rabenda i współautor projektu ustawy, zaznaczył, że likwidacja dodatkowych opłat nie tylko wpłynie na obniżkę kosztów gospodarstw domowych, ale też zwiększy konkurencyjność polskich firm, zwłaszcza tych z branż energochłonnych.

Według doradczyni prezydenta Wandy Buk, również współautorki projekt, oszczędności firm wyniosą ok. 20 proc. Dodała, że “wpływy z ETS z naddatkiem pokryją rozwiązania, które dzisiaj zaproponowaliśmy“.

Deklarację dot. obniżki cen prądu Karol Nawrocki złożył jeszcze jako kandydat na prezydenta, na spotkaniu z wyborcami w Augustowie w lutym tego roku. Zapowiedział wówczas, że w ciągu 100 dni od objęcia urzędu doprowadzi do obniżenia cen energii elektrycznej o 33 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju

Metropolie otwierają się na singli. Efekt wzrostu zdolności kredytowej

Z czerwcowych danych wynika, że wzrosła zdolność kredytowa singli i bezdzietnych par, w efekcie wyraźnie zwiększyła się liczba mieszkań dostępnych dla tych gospodarstw domowych, szczególnie w najdroższych metropoliach - wynika z raportu serwisów RynekPierwotny.pl i Rankomat.pl.